RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Baner „WHO i lobby LGBT chcą uczyć 4-latki masturbacji” zniszczony

Policja zabezpiecza uszkodzony baner Fundacji Pro – prawo do życia w Poznaniu, żeby nie spadł na ulicę (fot. Materiały prasowe)

„Ten baner nie będzie miał w Poznaniu łatwego życia” – napisała Grupa Stonewall, odnosząc się do wielkoformatowego plakatu Fundacji Pro – Prawo do życia. Umieszczono na nim – jak pisze fundacja – hasła dotyczące szkolnej edukacji seksualnej, sformułowane na bazie standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Plakat został uszkodzony. – Trwa interwencja zabezpieczająca, aby baner nie spadł na ulicę – poinformował w rozmowie z portalem tvp.info podkomisarz z biura prasowego poznańskiej policji.

Poznań przyjął projekt Europejskiej Karty Równości. Mimo sprzeciwów

Rada Miasta Poznania przyjęła Europejską Kartę Równości Kobiet i Mężczyzn w Życiu Lokalnym. Karta została przyjęta mimo protestów ruchów...

zobacz więcej

Fundacja Pro – Prawo do życia powiesiła na ścianie budynku przy ulicach Głogowskiej i Górczyńskiej w Poznaniu baner z napisem: „WHO i lobby LGBT w ramach seksedukacji chcą uczyć 4-latki masturbacji, 6-latki wyrażania zgody na seks, 9-latki pierwszych doświadczeń seksualnych”.

Zareagowali na to aktywiści z Grupy Stonewall, pisząc w czwartek na Facebooku: „O nie, droga pato-organizacjo »Fundacja Pro – Prawo do Życia«, tak się nie będziemy bawić”. W piątek pojawił się kolejny post wraz ze zdjęciem, na którym widać pocięty dół wielkopowierzchniowego plakatu. „Ten baner nie będzie miał w Poznaniu łatwego życia” – skomentowano.

Portal tvp.info próbował otrzymać komentarz od poznańskiego stowarzyszenia zrzeszającego aktywistów LGBT+. Otrzymaliśmy odpowiedź, że Grupa Stonewall podjęła decyzję, że „nie udziela komentarza Telewizji Polskiej”.

Baner sam się częściowo odczepił i policjanci zabezpieczają go, ponieważ stwarza niebezpieczeństwo w okolicy – przekazał portalowi tvp.info podkom. Maciej Święcichowski z poznańskiej policji. Jak dodał, nie wiadomo w jakich okolicznościach doszło do uszkodzenia plakatu. Policja nie otrzymała zgłoszenia o zniszczeniu.

źródło:
Zobacz więcej