RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Niemiecki szmatławiec!” Burza wokół dziennika „Fakt”

Wybory prezydenckie 2020. Dziennik "Fakt" zmieszany z błotem (fot. Shutterstock/Karolis Kavolelis)

„Hienami” i „rynsztokiem” politycy PiS nazywają dziennikarzy tabloidu „Fakt”, którzy zaatakowali prezydenta Andrzeja Dudę za spełnienie prośby rodziny mężczyzny skazanego za molestowanie. „Czyżby przyszedł rozkaz z Berlina? Skala kłamstw i manipulacji w niemieckich mediach w Polsce jest porażająca. Mam dla was złą wiadomość, przegracie” – piszą liderzy partii rządzącej w Polsce.

Partnerka mężczyzny objętego prawem łaski: Jestem wdzięczna prezydentowi

Portal wPolityce.pl dotarł do rodziny mężczyzny, wobec którego prezydent Andrzej Duda zastosował prawo łaski. Konkubina mężczyzny przekonuje w...

zobacz więcej

Dziennik „Fakt” opisał z intymnymi szczegółami sprawę molestowania małoletniej. Prezydentowi zarzucono, że ułaskawił przestępcę. Andrzej Duda wyjaśnił jednak, że mężczyzna odsiedział całą karę, a ułaskawienie dotyczyło jedynie zakazu zbliżania do rodziny.

Co ważne, o taką reakcję prezydenta prosiły same pokrzywdzone. Tłumaczyły, że mężczyzna nie jest już dla nich zagrożeniem i znów chcą być rodziną.

Wniosek ten poparły sądy dwóch instancji, kuratorzy i prokuratura. Teraz w anonimowej rozmowie z portalem wpolityce.pl konkubina mężczyzny apeluje, by media atakujące głowę państwa przestały rozkręcać aferę i zaznacza, że przez lata ona i córka walczyły o możliwość ponownego kontaktu ze skazanym.

Dziennik „Fakt” nie daje jednak za wygraną i intymnymi szczegółami atakuje czytelników już na pierwszej stronie.

”To są przedstawiciele mediów, to są hieny”

– Grzebanie dzisiaj w tej sprawie... ja nawet nie powiem, że to są przedstawiciele mediów, to są hieny, które próbują z tej sprawy zrobić temat polityczny. To niszczenie życia osób, które wiele przeszły i próbują ułożyć sobie życie na nowo – podkreśla w rozmowie z TVP Info Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

Nitras poniesie konsekwencje za atak? Mamy odpowiedź członków komisji etyki

Sławomir Nitras nie chcąc wpuścić Sebastiana Kalety na konferencję Rafała Trzaskowskiego zaatakował go, złapał w pasie i używał wulgaryzmów. Czy...

zobacz więcej

„Dziennikarze niemieckiego szmatławca, ohydnie manipulują, wiedzą bardzo dobrze, że prezydent nie ułaskawił tego człowieka za czyn pedofilski. Osoba ta odbyła pełną karę za popełnione (ohydne) przestępstwo. Prezydent pochylił się nad prośbą ofiary, która wybaczyła swojemu ojcu” - napisał w sieci Joachim Brudziński (PiS).

Brudziński dodał, że okładka „Faktu” i zestawienie zdjęcia prezydenta RP ze skazującym cytatem z wyroku jest najlepszym dowodem na to, że „mówienie o szmatławym dziennikarstwie i rynsztoku w wydaniu tego brukowca jest jak najbardziej uprawnione”.

„Czyżby przyszedł rozkaz z Berlina? Skala kłamstw i manipulacji w niemieckich mediach w Polsce jest porażająca. Mam dla was złą wiadomość, przegracie” - dodała Beata Mazurek (PiS).

Suchej nitki na niemieckiej gazecie nie zostawiają także dziennikarze i publicyści.

„To, co wyrabia ta gazeta wygląda na zagraniczną interwencję” – napisał Wojciech Biedroń z wpolityce.pl. Przypomniał, że gdy w Polsce toczy się kampania wyborcza, „mediom III RP prawda nie przeszkadza”.

„Fakt” o śmierci syna Leszka Millera: „Ojciec wybrał politykę, a syn sznur”. Internauci o tytule: Podłość!

„Ojciec wybrał politykę, a syn sznur” – tak brzmi tytuł weekendowego wydania „Faktu”. Gazeta w ten sposób opisuje okoliczności samobójstwa syna...

zobacz więcej

„Najostrzej atakuje założony przez Niemców dla Polaków »Fakt«. Ordynarnie kłamie, pytając z okładki, jak prezydent »mógł ułaskawić kogoś takiego«, prezentując drastyczne zdania z procesu” – zaznacza publicysta.

„Prezydent nie ułaskawił sprawcy zbrodni. Zdjął jeden punkt kary, który prowadzi do – jak rozumiemy – naprawienia wyrządzonych krzywd” – wyjaśnia.

„To oszołomstwo nawet nie udaje, że chodzi im o jakąkolwiek prawdę” – dodał Wojciech Mucha z „Gazety Polskiej”.

Niemiecka gazeta robi to nie pierwszy raz

„Czy to jest normalne?” – pytają także internauci. Jak twierdzą, swoją postawą dziennikarze „Fakt” upadli tak nisko, że już niżej się nie da. „Proszę postawić się na miejscu tej rodziny. Żałosne dno” – komentują.

„Fakt” musi przeprosić byłego wiceministra. „To początek skutecznej walki z fake newsami”

Dziennik „Fakt” ma przeprosić byłego wiceministra infrastruktury Jerzego Szmita i zapłacić 50 tys. zł na wskazany cel społeczny. Wkrótce po...

zobacz więcej

Przypomnijmy, że to nie pierwsza sytuacja, gdy na niemiecki dziennik wylewa się fala krytyki. Gdy syn Leszka Millera popełnił samobójstwo, gazeta napisała na okładce: „Ojciec wybrał politykę, a syn sznur”.

Tytuł wywołał oburzenie wśród użytkowników sieci. „To obrzydliwe”, „nie mają ograniczeń w podłości” – pisali internauci, a w redakcji miały miejsce zwolnienia dziennikarzy.

Obecną aferę chętnie promują jednak w sieci politycy Platformy Obywatelskiej. Wielu z nich udostępnia artykuł dziennika „Fakt” i apelują o zapoznawanie się z jego treścią.

„Prezydent Andrzej Duda ułaskawił pedofila. »Fakt« ujawnia historię człowieka, który dręczył seksualnie swoje dziecko” - pisze Sławomir Nitras. „Ten akt łaski dyskwalifikuje Andrzeja Dudę” – dodaje szef PO Borys Budka i zaznacza: „Wprowadzimy jawność ułaskawień. Opinia publiczna ma prawo wiedzieć, czym kieruje się prezydent podejmując tak nieodpowiedzialne decyzje”.

źródło:
Zobacz więcej