RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ciężarówki woziły folię stretch, tylko po to, by pozorować fikcyjne transakcje „vatsterów”

Wyłudzenia VAT na fikcyjnym obrocie folią stretch, to jedna z popularniejszych metod oszustów (fot. Shutterstock/ DJ Srki)

Policjanci zatrzymali kolejne dwie osoby, zamieszane w wyłudzanie podatku VAT na fikcyjnym obrocie folią stretch. Według Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu na czele gangu „vatsterów” stał radca prawny, a pomagała mu m.in. naczelnik jednego z urzędów skarbowych.

Tunezyjczyk i Łotyszka zorganizowali przekręt na folii. 13 osób zatrzymanych

13 osób z międzynarodowej grupy przestępczej, która oszukiwała na podatku VAT od sprowadzanej folii stretch, zatrzymali funkcjonariusze Agencji...

zobacz więcej

Zatrzymani usłyszeli zarzuty „działania w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu popełnianie przestępstw związanych z rzekomym wewnątrzwspólnotowym obrotem folią stretch oraz doprowadzenie Skarbu Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie ponad 889 tys. zł”. Obaj podejrzani odpowiedzą dodatkowo za wystawianie fikcyjnych faktur.

Jeden z „vatsterów” trafił na miesiąc do aresztu. Drugi odzyskał wolność za poręczeniem majątkowym.

Podejrzani mieli należeć do gangu vatsterów, na czele którego stał radca prawny z Wrocławia. Jego ekipa wyłudziła co najmniej kilka milionów złotych. Grupie pomagała zaś była naczelnik jednego z urzędów skarbowych.

Przekręt polegał na fikcyjnym reeksporcie folii stretch Jumbo. W rzeczywistości, wbrew sporządzonym w tym zakresie poświadczającym nieprawdę dokumentom, do sprzedaży towaru w deklarowanych ilościach nie dochodziło. Firmy transportowe woziły cały czas te same partie towaru pomiędzy poszczególnymi elementami „karuzeli”.

Celem nadania cech legalności obrotowi stworzono łańcuszek podmiotów, z czego zasadniczą rolę w kontekście uszczuplenia podatkowego odgrywały firmy słupy, będące pierwszymi nabywcami towaru na terenie Polski. Pierwsza w łańcuszku polska firma, nabywca towaru z zagranicy, powiększała wartość towaru o podatek VAT 23 proc., który następnie nie był odprowadzany do Skarbu Państwa.

Firmy te deklarowały kilkunastomilionowe wewnątrzwspólnotowe nabycia towaru, nie odprowadzając z tego tytułu należnego podatku VAT. Wykorzystywano przy tym mechanizm tzw. „znikającego podatnika”. Śledczy odkryli dwa równoległe łańcuszki stworzone z podmiotów gospodarczych, przez które „przepływały” faktury dokumentujące sprzedaży folii oraz których rachunki bankowe wykorzystywano do transferu pieniędzy.

źródło:
Zobacz więcej