RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Klaun ze Szczecina”. W sieci burza po ataku Nitrasa na wiceministra

Wybory prezydenckie 2020. Rafał Trzaskowski i Sławomir Nitras (fot. PAP/Tytus Żmijewski)

Bliski współpracownik Rafała Trzaskowskiego zaatakował posłów PiS próbujących wejść na konferencję prezydenta Warszawy na terenie oczyszczalni ścieków Czajka. Nie tylko używał przemocy, ale także wulgaryzmów, co zostało zarejestrowane. „Nie mam wrażenia, że czwartek przybliżył Trzaskowskiego do prezydentury. Chyba odwrotnie” – komentują internauci.

Wideo z napaści Nitrasa na Kaletę. „Żeby wpier*** się na konferencję, to trzeba umieć”

Poseł KO Sławomir Nitras, chcąc uniemożliwić udział w konferencji Rafała Trzaskowskiego posłom PiS Jackowi Ozdobie i Sebastianowi Kalecie, zaczął...

zobacz więcej

Posłowie Sebastian Kaleta i Jacek Ozdoba przyjechali do oczyszczalni ścieków Czajka w Warszawie, gdzie miała się odbyć konferencja prasowa kandydata na prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Spotkanie najpierw opóźniano i zmieniano jego miejsce, a gdy Kaleta chciał wejść po schodach, Nitras siłą próbował go powstrzymać. Nagranie z tego zdarzenia pojawiło się w sieci.


 „Zachowanie Sławomira Nitrasa jest niegodne posła RP i po prostu niezgodne z zasadami cywilizowanego życia społecznego” - napisała Beata Szydło. „Ale pan Nitras jest jednym z głównych współpracowników pana Trzaskowskiego. Proste pytanie do Trzaskowskiego - czy popiera pan to, co robi poseł Nitras? - zapytała.

„Fizyczny atak posła Platformy Obywatelskiej na ministra. Sprawa musi trafić do prokuratury” - ocenił Patryk Jaki. „A Nitras już dawno powinien zniknąć z życia publicznego. Każdy, kto legitymizuje takie chuligaństwo, jest na poziomie Soku z Buraka” - dodał.

Hołownia znika z polityki? „Abortował ruch w stanie embrionalnym”

– Znajomi przesyłają mi wpisy z forów wspierających Szymona Hołownię. Ludzie są tam zawiedzeni. Uwierzyli mu i myśleli, że jest to polityk...

zobacz więcej

„Jak PO nie daj Boże wróci do władzy, to ten klaun ze Szczecina będzie na przykład sekretarzem stanu w ministerstwie Kingi Gajewskiej” - napisał w sieci prof. Stanisław Żerko.

Patryk Słowik z „Gazety Prawnej” ocenił, że zachowanie Nitrasa jest nie do obrony. „Za coś takiego to normalny człowiek może wyrok usłyszeć” - skomentował. Stwierdził, że smutny jest fakt, iż zwolennicy Koalicji Obywatelskiej w sieci usprawiedliwiają teraz stosowanie przemocy. „Nie ma usprawiedliwienia dla chwytania kogoś w pasie, »a bo on tam nie powinien wchodzić«. Poseł Nitras nie jest stróżem w elektrowni, lecz parlamentarzystą” - zauważył.

„Nie mam wrażenia, że czwartek przybliżył Rafała Trzaskowskiego do prezydentury. Chyba odwrotnie” - uważa Michał Kolanko z „Rzeczpospolitej”.

Adam Bielan ze sztabu Andrzeja Dudy napisał z kolei, że skoro Nitras zachowuje się aż tak agresywnie, to wewnętrzne sondaże PO muszą być dla Rafała Trzaskowskiego równie złe, jak badania wewnętrzne, przygotowywane dla PiS.

Polityk PO rozmawiał z Obamą. „Za jego kadencji opowiadali o bigosie i wierności żon”

Rafał Trzaskowski poinformował, że rozmawiał telefonicznie z Barackiem Obamą. – To nie ta liga. Prezydent Andrzej Duda odwiedził Donalda Trumpa, bo...

zobacz więcej

„On ma coś nie tylko z głową, ale i z rękami” - ocenił zachowanie Sławomira Nitrasa Stanisław Janecki z tygodnika „Sieci”.

O sprawę chcieliśmy zapytać przedstawicieli sztabu Rafała Trzaskowskiego m.in. Cezarego Tomczyka i Adama Szłapkę. Niestety, kontakt z nimi okazał się niemożliwy. Z kolei Marcin Kierwiński (PO) odpowiedział nam, że nie słyszał o sprawie. Sam Sławomir Nitras napisał natomiast w sieci, że wiceminister Sebastian Kaleta wykorzystuje samochód ministerialny „w trakcie swoich piarowskich akcji z kolegą Ozdobą”. „Nie ma do tego prawa. Młodzi chłopcy, którym zaszumiało w głowie. Niewielkie kompetencje za to służbowa fura, skóra i komóra” - skomentował.

Przypomnijmy, że to nie pierwsze tego typu zachowanie współpracownika Rafała Trzaskowskiego. O tym, że polityk sam próbuje „wymierzać sprawiedliwość” przekonali się ostatnio także mieszkańcy Bydgoszczy. Sławomir Nitras zaatakował w trakcie wiecu wyborczego jednego ze stronników Andrzeja Dudy. Politycy PO twierdzili, że mieli prawo do takiej reakcji, bo przeciwnicy Trzaskowskiego zagłuszali ich spotkanie. Internauci wskazywali jednak, że jeśli ktoś faktycznie naruszyłby prawo, w pobliżu była gotowa do akcji policja. Tymczasem – jak widać na nagraniu – Nitras podbiegł do jednego z mężczyzn trzymającego trąbkę i mu ją wyrwał.

W 2018 roku Dawid Wachowiak alarmował, że polityk uniemożliwiał nagrywanie w miejscu publicznym oraz nazwał go „gnojem”, „gówniarzem”, „durniem” oraz „bandą psycholi”.  Spokoju poseł nie zdołał też zachować przy okazji kolizji z miejskim autobusem w Szczecinie. – Był agresywny, wymachiwał mi tu rękami – mówiła później 27-letnia kobieta, kierowca szczecińskiego autobusu.

źródło:
Zobacz więcej