RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brudna kampania Trzaskowskiego? „Polacy obserwują to z obrzydzeniem” [WIDEO]

Politycy KO dalej atakują prezydenta Andrzeja Dudę za ułaskawienie osoby skazanej za przestępstwo na tle seksualnym. Z kolei „Gazeta Wyborcza” zamieściła reportaż pod tytułem „Duda przymila się do dzieci”. – Myślę, że Polacy obserwują z obrzydzeniem to, co czyni sztab wyborczy Rafała Trzaskowskiego. Ta fala fake newsów, zwykłych kłamstw, która się ostatnio wylewa pokazuje, że sztabowcy nie mają pomysłu na Polskę – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Jan Mosiński.

„Trzaskowski spuścił swoje medialne bulteriery”

– Dlaczego kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski nie wziął udziału w głosowaniu i nie poparł ustawy wprowadzającej rejestr pedofilów – pytali...

zobacz więcej

– Wyjątkowo podły tytuł, podłej gazety. Andrzej Duda, jak spotyka się w miastach i miasteczkach z Polakami i rozmawia o Polsce, to wokół otaczają go różne osoby: małe dzieci, młodzież, osoby dorosłe, starsze. Ten tytuł bez wątpienia jest dwuznaczny, brzydko sugerujący cokolwiek w stronę prezydenta Andrzeja Dudy. Są dwie wizje Polski: wizja Stefana Michnika i wizja Andrzeja Dudy. Wizja Polski Kiszczaka i wizja Polski Andrzeja Dudy – powiedział Mosiński.

Tytułu „GW” bronił z kolei poseł Koalicji Obywatelskiej. – We wtorek prezydent podpisuje ułaskawienie człowieka, który został skazany za te czyny wobec dzieci, a w środę sobie robi zdjęcia z dziećmi. Uważam, że to jest absolutnie karygodna postawa. Trzeba być naprawdę nieprzyzwoitym, żeby tak robić – mówił Mirosław Suchoń. Zwróciliśmy uwagę parlamentarzyście, że do ułaskawienia doszło nie we wtorek, tylko w marcu. – To jest oczywiście przysłowiowy wtorek, środa – odpowiedział Suchoń.

Pedofil, o którym mówią politycy KO i zwolennicy kandydata tej partii na prezydenta odsiedział już karę więzienia, krewna mu wybaczyła i chciała, żeby zniesiono sądowy zakaz zbliżania się do niej. Mimo tego, wielu internautów bezpardonowo atakuje prezydenta, nie informując przy tym o istotnych szczegółach sprawy. – To kolportowanie fake newsa na temat zwolnienia z więzienia groźnego pedofila. To w zasadzie na wniosek ofiary wystosowano do prezydenta wniosek o akt łaski, bo nie było innego sposobu wynikającego z naszego porządku prawno-karnego, aby znieść środek karny polegający na zakazie kontaktu obydwu osób. To jest tylko i wyłącznie hipokryzja Platformy – tłumaczył poseł PiS Tomasz Rzymkowski.

Czy brutalna kampania pomoże Trzaskowskiemu? – Nie, ponieważ dzięki mediom Polacy mogą dowiedzieć się, jaka jest prawda, że rzeczywistość wirtualna, którą tworzy sztab Rafała Trzaskowskiego, nie ma nic wspólnego ze światem rzeczywistym. Próba przypisania uwolnienia z zakładu karnego pedofila jest rzeczą absolutnie niebywałą. To taka totalna manipulacja płynąca z ust wielu polityków Platformy Obywatelskiej, którzy powinni się wstydzić tych haniebnych słów – stwierdził Rzymkowski.

Prezydent go ułaskawił. Mucha wyjaśnia i apeluje o niepowielanie fake newsów

Akt łaski dotyczył jedynie skrócenia zakazu zbliżania do osób pokrzywdzonych przez sprawcę, o co wnosiły one same – mówił wiceszef Kancelarii...

zobacz więcej

W środę o „ułaskawieniu pedofila przez prezydenta” mówił m.in. rzecznik PO Jan Grabiec. Rafał Trzaskowski domagał się wyjaśnień w tej sprawie. Internauci przypomnieli jego wypowiedzi z 2014 roku, kiedy Stany Zjednoczone wnioskowały do prokuratury generalnej o aresztowanie reżysera Romana Polańskiego za gwałt na 13-latce w 1977 roku. – Na razie ten wniosek w ogóle trafił po angielsku, nie spełnił wniosków formalnych. W związku z tym prokuratura amerykańska będzie musiała to zrobić ponownie, ale ja nie spodziewałbym się ekstradycji. Trzeba oczywiście uważać, bo można było się spodziewać, że to doprowadzi do różnego rodzaju niezręczności. Roman Polański ma olbrzymie zasługi, jeśli chodzi Polską kulturę w związku z tym rozumiem, że można mieć tutaj problem z podjęciem jednoznacznej decyzji – argumentował ówczesny wiceminister cyfryzacji Rafał Trzaskowski.

– Rafał Trzaskowski nie ma żadnego moralnego prawa wypowiadać się na temat pedofilii, czy pedofilów, skoro wcześniej uznał, że w tej kwestii są równi i równiejsi i że można ścigać księży, słusznie przecież, ale nie wolno ścigać artystów, celebrytów, takich jak Roman Polański – ocenił eurodeputowany PiS Ryszard Czarnecki.

Rzecznik sztabu wyborczego prezydenta Adam Bielan przypomniał na konferencji prasowej, że w 2016 roku doszło do głosowania ws. rejestru pedofilów. 125 posłów PO wówczas wstrzymało się od głosu, a Trzaskowskiego na głosowaniu nie było. – Ja nie pamiętam, kto jak głosował. Wiem, że było bardzo wiele wątpliwości dotyczących tego, czy w tym rejestrze znajdą się wszystkie osoby, które popełniły to przestępstwo. Czas pokazał, że na przykład duchowni się tam nie znaleźli. Druga bardzo ważna wątpliwość dotyczyła tego, czy w odpowiedni sposób są zabezpieczone prawa osób, które nie powinny tam się znaleźć – tłumaczył poseł Suchoń z KO.

– Nie znam tego głosowania z 2016 roku, nie byłem wtedy w Sejmie, natomiast dla mnie pedofil to pedofil. Pedofil, który ma na nazwisko Kowalski, Nowak czy Polański jest tak samo winny i tak samo powinien być sądzony i tak samo powinien być osądzony. Tutaj nie ma świętych krów – powiedział poseł Lewicy Tomasz Trela.

źródło:
Zobacz więcej