RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Trzaskowski chwali się telefonem do byłego prezydenta USA

Tematem telefonicznej rozmowy Trzaskowskiego z Obamą było między innymi „znaczenie Polski dla zjednoczonej Europy”. (fot. Reuters Kevin Lamarque)

Kandydat KO na prezydenta RP Rafał Trzaskowski rozmawiał z byłym prezydentem USA Barackiem Obamą. Trzaskowski pochwalił się na Twitterze, że tematem telefonicznej rozmowy było między innymi „znaczenie naszego kraju dla zjednoczonej Europy”.

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Obama, który objął urząd prezydenta Stanów Zjednoczonych na początku 2009 r., krótko po rosyjskiej agresji na Gruzję, przyjął ugodową postawę wobec Kremla.

Kolejny plagiat Trzaskowskiego. Najpierw hasło wyborcze, teraz spot

Rafał Trzaskowski przedstawił najnowszy spot wyborczy, w którym jego wypowiedzi pokrywają się ze słowami zwykłych obywateli. Identyczna koncepcja...

zobacz więcej

Nie tylko w kwestii gruzińskiej. Decyzję o rezygnacji z budowy w Polsce tarczy antyrakietowej – w imię odprężenia stosunków z Rosją – ogłosił symbolicznie w okrągłą, 70. rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, 17 września 2009 r.

Pod koniec swojej pierwszej kadencji podczas spotkania z ówczesnym prezydentem Rosji Dmitrijem Miedwiediewem, nie wiedząc, że rozmowa się nagrywa, zasygnalizował, że po zwycięstwie w zbliżających się wyborach będzie bardziej elastyczny w stosunku do Kremla i prosił rosyjskiego partnera o cierpliwość.

Uznano to za dowód na konspirowanie Obamy z Moskwą za plecami polityków amerykańskich i na to, że ówczesny prezydent bardziej dbał o dobre kontakty z Rosją niż o bezpieczeństwo USA.

Barack Obama ignorował także kwestię wiz dla Polaków, choć to właśnie za jego kadencji – według zapowiedzi ówczesnego premiera Polski Donalda Tuska – miało dojść do ich zniesienia.

Oburzające było użycie przez Obamę – i to przy takiej okazji, jaką było nadanie Prezydenckiego Medalu Wolności Janowi Karskiemu, który informował Zachód o niemieckich zbrodniach na Żydach – sformułowania „polskie obozy śmierci”.

Kilka miesięcy przed tym wydarzeniem doszło do sytuacji w której za sprawą ówczesnego prezydenta RP Bronisława Komorowskiego urażony mógł się poczuć Barack Obama i jego małżonka Michelle. Komorowski pouczał amerykańskiego przywódcę, że powinien sprawdzać, czy pani Michelle jest wierna.

W USA na Dudę, a gdzie na Trzaskowskiego? Jak głosowała Polonia na świecie

Z cząstkowych danych PKW z blisko 90 proc. obwodowych komisji wyborczych wynika, że w niedzielnym głosowaniu z wynikiem ponad 45 proc. poparcia...

zobacz więcej

Za gafę uznano także inną wypowiedź Komorowskiego, który podczas wspólnej konferencji oświadczył: „Jeśli mamy razem iść na wielkie polowanie, to najpierw musimy mieć pewność, że nasz dom, nasze kobiety, nasze dzieci są bezpieczne”. Słowa te zostały odebrane jako przykład męskiego szowinizmu. Nie podobały się także obrońcom zwierząt.

Większość prezydentury Obamy (rządził dwie kadencje) władzę w Polsce sprawowała koalicja PO-PSL, przez kilka lat premierem był Donald Tusk prowadzący również ugodową politykę w stosunku Moskwy, określaną mianem „resetu”; miała ona przynieść poprawę stosunków Polska-Rosja.

Taki był m.in. deklarowany cel podpisanego w 2013 r. przez Radosława Sikorskiego i Siergieja Ławrowa dokumentu „Program 2020 w stosunkach polsko-rosyjskich”. W tym samym czasie Rosjanie rozmieszczali u polskich granic iskandery.

źródło:
Zobacz więcej