RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Pakiet mobilności dyskryminujący, protekcjonistyczny”. List 9 państw do PE

Jedne z najbardziej kontrowersyjnych zapisów pakietu to m.in. obowiązek regularnego powrotu pojazdu do kraju siedziby raz na 8 tygodni (fot. Shutterstock/WR7)

Ministrowie Polski, Bułgarii, Cypru, Estonii, Litwy, Łotwy, Malty, Rumunii i Węgier protestują przeciwko Pakietowi Mobilności I. Skierowali do posłów Parlamentu Europejskiego pismo, w którym piszą o „restrykcyjnych, dyskryminujących i protekcjonistycznych przepisach” zawartych w pakiecie. Kraje uważają, że to próba wypychania ich firm transportowych z zachodnioeuropejskich rynków.

Pakiet mobilności w PE. Komisja transportu poparła kontrowersyjne przepisy

Komisja transportu Parlamentu Europejskiego w poniedziałkowych głosowaniach poparła kontrowersyjne przepisy dotyczące przewoźników drogowych, tak...

zobacz więcej

Na początku czerwca tego roku Komisja transportu PE poparła kontrowersyjne przepisy dotyczące przewoźników drogowych, tzw. pakiet mobilności.

To zestaw propozycji przepisów regulujących transport w UE. Zakładają m.in. objęcie przepisami dotyczącymi delegowania pracowników kierowców w transporcie międzynarodowym. Kraje Europy Środkowo-Wschodniej uważają, że to próba wypychania ich firm transportowych z zachodnioeuropejskich rynków i forma protekcjonizmu gospodarczego. Bruksela broni regulacji i wskazuje, że chodzi o to, by kierowcy mieli równe warunki pracy w UE.

Jedne z najbardziej kontrowersyjnych zapisów pakietu to m.in. obowiązek regularnego powrotu pojazdu do kraju siedziby raz na 8 tygodni, jak również wprowadzenie ograniczeń w wykonywaniu usług kabotażowych. Nowe przepisy wprowadzają też m.in. 4-dniowy okres karencji, podczas którego przewoźnik nie może wykonywać operacji transportowych na terytorium danego kraju członkowskiego, czy zakaz spania w kabinie ciężarówki podczas dłuższych przerw odpoczynkowych.

„To nierozsądne w czasie epidemii”. UE przyjęła pakiet mobilności. 8 krajów w tym Polska przeciw

Przedstawiciele większości unijnych krajów zatwierdzili pakiet mobilności, zaostrzający zasady w transporcie międzynarodowym. Decyzja zapadła na...

zobacz więcej

Ministrowie 9 państw apelują w liście do wszystkich posłów PE o staranne rozważenie proponowanych środków ograniczających rynek, takich jak obowiązek regularnego, co osiem tygodni, powrotu ciężarówek do państwa członkowskiego siedziby przedsiębiorstwa, ograniczenia wykonywania przewozów kabotażowych w formie okresu karencji oraz zastosowanie systemu delegowania do niektórych operacji transportowych z wyłączeniem innych.

Jak informuje Ministerstwo Infrastruktury, list jest związany z planowanym głosowaniem stanowiska Parlamentu Europejskiego co do wniosków legislacyjnych części rynkowej i socjalnej Pakietu Mobilności I na sesji plenarnej PE w dniach 8-10 lipca 2020 r.

Resort nazywa przepisy „szkodliwymi” oraz „administracyjnie ograniczającymi usługi transportowe i sztucznie zmniejszających ich efektywność”. – Aktywnie działamy, by takie złe dla całej UE i jej jedności przepisy nie weszły w życie – powiedział cytowany w komunikacie minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Ministrowie 9 państw przypominają, że stanowią jedną trzecią krajów członkowskich, które były przeciwne wynegocjowanemu porozumieniu. Zwracają uwagę, że nie przeprowadzono oceny skutków przepisów na środowisko, które wykluczają niektóre państwa członkowskie z jednolitego rynku UE i nakładają na inne znaczne i być może niemożliwe do pokonania bariery.

W swoim piśmie ministrowie podkreślili także, że pandemia COVID-19 w bezprecedensowy sposób zakłóciła międzynarodowe otoczenie biznesu, natomiast Pakiet Mobilności I został przygotowany w zupełnie innej rzeczywistości, nieodpowiadającej obecnym realiom.

Pod koniec marca Polska, Bułgaria, Cypr, Węgry, Malta, Łotwa, Litwa i Rumunia zwróciły się w liście do chorwackiej prezydencji, szefa PE i przewodniczącej KE o zawieszenie prac nad pakietem mobilności. Do tej grupy krajów dołączyła później jeszcze Belgia.

źródło:

Zobacz więcej