RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Protesty w Hongkongu, już ponad 70 zatrzymanych

Demonstranci sprzeciwiają się nowej ustawie o bezpieczeństwie państwowym (fot. Anthony Kwan/Getty Images)

Policja w Hongkongu użyła gumowych kul wobec rosnącej liczby osób protestujących w środę przeciwko prawu o bezpieczeństwie państwowym, ponad 70 osób zatrzymano. Jeden z funkcjonariuszy został ugodzony w ramię ostrym narzędziem – poinformowała policja na Twitterze.

Hongkong u progu zmian. Ważna deklaracja sekretarza stanu USA

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo oświadczył, że od poniedziałku Stany Zjednoczone kończą z eksportem sprzętu obronnego do Hongkongu. Wyjaśnił, że...

zobacz więcej

Ponad tysiąc osób zgromadziło się tymczasem w Parku Wiktorii, skąd zwykle ruszał marsz demokratyczny w rocznicę przekazania Hongkongu Chinom.

Policjant został ugodzony przez „uczestników zamieszek”, gdy dokonywał zatrzymania. Osoby zgromadzone w okolicy nie przyszły funkcjonariuszowi z pomocą, a podejrzani zbiegli – napisano na oficjalnym kanale hongkońskiej policji.

Funkcjonariusze strzelali gumowymi kulami i amunicją pieprzową do setek osób blokujących ulicę Causeway Road przed Biblioteką Centralną. Użyli też gazu pieprzowego i armatki wodnej przeciwko tysiącom demonstrantów zgromadzonych na pobliskiej Hennessy Road – podał dziennik „South China Morning Post”.

Policja ostrzega protestujących, że ich zachowanie może być uznane za złamanie nowego prawa o bezpieczeństwie państwowym, które weszło w życie we wtorek wieczorem.

źródło:

Zobacz więcej