Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Dno” – wicepremier po latach „zrzeka się” tytułu profesora. Poszło o Zybertowicza

Profesura to jest pewna godność przyznawana przez profesorów – podkreśla Zybertowicz (fot. arch.PAP/Tytus Żmijewski)

Zrzekam się swojego tytułu nadanego przez to „ciało” 12 lat temu; bo mi wstyd – deklaruje wicepremier, minister kultury prof. Piotr Gliński. W ten sposób polityk zareagował na informację o odmowie tytułu profesorskiego dr. hab. Andrzejowi Zybertowiczowi, którą we wtorek podjęła Centralna Komisja ds. Stopni i Tytułów. Zdaniem Glińskiego tytuł „bardziej się należy” Zybertowiczowi. Naukowiec zapowiada z kolei odwołanie do sądu administracyjnego i przyznaje, że o decyzji dowiedział się z mediów.

Tytuł profesora nie dla Zybertowicza. Decyzja Komisji i „upadek standardów”

Prezydium Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów podjęło decyzję odmawiającą przedstawienia prezydentowi dr. hab. Andrzeja Zybertowicza do...

zobacz więcej

Kwestią ewentualnej profesury doradcy prezydenta, dr. hab. Andrzeja Zybertowicza Prezydium CK zajęło się na poniedziałkowym posiedzeniu.

– W wyniku tajnego głosowania: 5 głosów za, 3 głosy przeciw oraz 3 głosy wstrzymujące się, została podjęta decyzja odmawiająca przedstawienia Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej kandydatury dr. hab. Andrzeja Zybertowicza do tytułu profesora w dziedzinie nauk społecznych – poinformował dr Jerzy Deneka, dyrektor biura Centralnej Komisji do Spraw Stopni i Tytułów.

Zybertowicz wskazuje na motywacje polityczne

O tej decyzji Zybertowicz dowiedział się z mediów. – Gdy otrzymam decyzję, odwołam się od niej do sądu administracyjnego – zapowiedział doradca prezydenta. Pismo w tej sprawie przygotuje wspólnie z adwokatem – podkreślił. Jak ocenił, niektóre recenzje jego dorobku były negatywne z powodów politycznych.

Gliński: Bo mi wstyd

Wicepremier Piotr Gliński w mocnych słowach wypowiada się o decyzji Centralnej Komisji.

Zybertowicz zapytany, czy oczekuje pozytywnego dla siebie rozstrzygnięcia sądowego, stwierdził, nie sposób tego przewidzieć, gdyż sędziowie niekiedy bardziej lojalni są wobec nastrojów swojego środowiska niż wobec zasad logiki i przyzwoitości. – Profesura to jest pewna godność przyznawana przez profesorów. Gdy owi profesorowie zachowują się w taki sposób, że tracą mój szacunek, to i profesura przyznana przez osoby, które trudno szanować, traci smak. Dlatego, gdybym uzyskał ten tytuł w wyniku odwołania, miałby on gorzki smak – podkreślił.

Kilka etapów procedury

RPO pyta prezydenta o nominacje profesorskie. Chodzi o tytuł dla byłego tajniaka SB

Rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar wystosował do prezydenta Andrzeja Dudy prośbę o stanowisko ws. nadania tytułów profesorskich dla dwóch...

zobacz więcej

Przypomniał, że procedura nadania tytułu profesora składa się w kilku etapów. Pierwszy to wykonanie pięciu recenzji. Zybertowicz przypomniał, że wszystkie z nich kończyły się pozytywnymi konkluzjami. Inaczej było w przypadku tzw. superrecenzji (czyli recenzji recenzji).

– W jednej z nich zastosowano kryterium nieobowiązujące w czasie tej procedury i tylko dlatego konkluzja tej superrecenzji była negatywna – wyjaśnił. Powiedział, że zwróciło na to uwagę dwóch profesorów, członków Sekcji Nauk Humanistycznych, którzy wysłali do Przewodniczącego Centralnej Komisji pisma jednoznacznie stwierdzające, że podczas procedury miały miejsce poważne nieprawidłowości.

Postępowanie w sprawie przyznania Zybertowiczowi tytułu profesora nauk społecznych wszczęła w listopadzie 2017 r. Rada Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

źródło:
Zobacz więcej