Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Jesteśmy lepiej przygotowani na drugą falę epidemii”

Europa zmaga się z epidemią koronawirusa (fot. PAP/EPA/GEORGI LICOVSKI)

Jeśli dojdzie do drugiej fali epidemii koronawirusa, to jesteśmy na nią lepiej przygotowani na wszystkich szczeblach: europejskim, krajowym i regionalnym – ocenił unijny komisarz ds. zarządzania kryzysowego Janez Lenarczicz.

„Pandemia koronawirusa tak naprawdę przyspiesza”

Pandemia COVID-19 nawet nie zbliża się jeszcze do końca – oświadczył szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. – Choć...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

Debata z komisarzem rozpoczęła pierwszą od wybuchu epidemii SARS-CoV-2 sesję plenarną Komitetu Regionów, która odbywa się trybie mieszanym – większość z ponad 300 samorządowców będących członkami tej instytucji pracuje zdalnie, a tylko niektórzy przyjechali do Brukseli. Zdalnie w posiedzeniu uczestniczył również komisarz ds. zarządzania kryzysowego.

– Jeśli dojdzie do drugiej fali, możemy powiedzieć, że jesteśmy lepiej przygotowani na wszystkich szczeblach: europejskim, krajowym, ale również na szczeblu regionalnym. I będziemy nad tym pracować, ponieważ wirus wciąż jest niebezpieczny, wciąż krąży i wciąż może jeszcze dochodzić do wybuchu lokalnych ognisk, a zatem musimy znaleźć skuteczne remedium – zaznaczył Lenarczicz.

Komisarz odpowiadał na wątpliwości członków Komitetu Regionów, dotyczące między innymi zamknięcia granic wewnątrz Strefy Schengen. Zauważył, że Komisja Europejska zdecydowanie zaleca państwom członkowskim zniesienie restrykcji i kontroli granicznych. Nie wszystkie kraje UE zdecydowały się to zrobić.

– Zalecaliśmy to już wcześniej w tym miesiącu, były to zalecenia, wytyczne Komisji, ale (...) kontrole graniczne należą do kompetencji państw członkowskich. Mam nadzieję, że zareagują one na wezwanie Komisji Europejskiej i zniosą kontrole graniczne w ramach Strefy – podkreślił.

Koronawirus. Angielskie miasto objęte blokadą

Liczące 350 tysięcy mieszkańców Leicester w środkowej Anglii, gdzie w ostatnich dniach szybko wzrasta liczba nowych zakażeń koronawirusem, zostaje...

zobacz więcej

Ukierunkowane środki

Dodał, że jeśli dojdzie do drugiej fali lub ognisk epidemii na określonych obszarach, Komisja Europejska wolałaby, aby państwa członkowskie postawiły na bardziej ukierunkowane środki i interwencje, niż ogólne zamykanie kraju.

Lenarczicz przyznał też, że Unia Europejska w dużej mierze jest zależna od importu i to z jednego kraju – z Chin, i „trzeba się tą kwestią zająć”.

– Jak wiemy, znacząca część naszego PKB pochodzi właśnie z handlu, a zatem protekcjonizm nie jest odpowiedzią, ale powinniśmy skrócić i wzmocnić nasze łańcuchy dostaw. I – to leży już w mojej odpowiedzialności – powinniśmy również przewidzieć pewne rezerwy strategiczne na szczeblu europejskim dla niektórych dóbr strategicznych, takich jak produkty medyczne – podkreślił.

W Brukseli toczą się rozmowy nad przedstawionym przez Komisję Europejską pakietem, na który składa się wynoszący ponad bilion euro budżet UE na lata 2021-27 oraz dodatkowo 750 mld euro w pożyczkach i grantach na odbudowę po koronakryzysie. Komitet Regionów chce jak szybszego porozumienia w tej sprawie, aby pieniądze trafiły do gospodarki. Decyzje muszą jednak zapaść po stronie państw członkowskich.

źródło:

Zobacz więcej