Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Tajemnicze zniknięcie masywnej gwiazdy. Naukowcy podają dwa wyjaśnienia

Astronomowie zauważyli absencję niestabilnej, masywnej gwiazdy w galaktyce karłowatej – informuje Europejskiego Obserwatorium Południowego (ESO). Przy tym odkryciu wykorzystano teleskop VLT. Jak uważają naukowcy, może to oznaczać, że gwiazda stała się mniej jasna i częściowo przysłonił ją pył. Inna hipoteza wskazuje na „zapadnięcie się gwiazdy do czarnej dziury bez wybuchu supernowej”.

Czarna dziura rozerwała gwiazdę. NASA opublikowała nagranie

Teleskop kosmiczny NASA po raz pierwszy zaobserwował cały proces rozrywania gwiazdy przez czarną dziurę. Zjawisko to, zwane również zdarzeniem...

zobacz więcej

– Jeśli to prawda, byłaby to pierwsza bezpośrednia detekcja tego typu monstrualnej gwiazdy, kończącej życie w taki sposób – powiedział lider zespołu i doktorant na irlandzkim uniwersytecie College Dublin, Andrew Allan.

Europejskie Obserwatorium Południowe podaje, że „różne zespoły astronomów badały tajemniczą gwiazdę masywną” w galaktyce karłowatej Kinmana w latach 2001-2011. Jak wynikało z badań, gwiazda była w późnym stadium ewolucji.

Międzynarodowy zespół astronomów z Irlandii, Chile i USA, chcąc zgłębić wiedzę na temat końca życia bardzo masywnych gwiazd, za swój cel obrał właśnie obiekt w galaktyce karłowatej Kinmana. Jednak w 2019 roku obserwacje ich zadziwiły. Gdy skierowali teleskop VLT na galaktykę, nie dostrzegli żadnych oznak obecności gwiazdy. – Zamiast tego zaskoczeni odkryliśmy, że gwiazda zniknęła – wyznał Allan.

Galaktyka karłowata Kinmana jest odległa od Ziemi o 75 mln lat świetlnych. To zbyt daleki dystans, aby móc dostrzec pojedyncze gwiazdy, jednak możliwe jest wykrywanie ich sygnatury. Jak podaje ESO, „od 2001 do 2011 roku światło od galaktyki konsekwentnie pokazywało dowody na obecność jasnej niebieskiej zmiennej (LBV) gwiazdy, około 2,5 mln razy jaśniejszej od Słońca”. Takie gwiazdy nie są stabilne – wykazują „okazjonalne, dramatyczne zmiany w swoim widmie i jasności”. Nawet w takim przypadku naukowcy mogą zauważać i identyfikować ślady gwiazdy.

NASA udostępniła zdjęcia korony Słońca [WIDEO]

Amerykańska agencja kosmiczna NASA opublikowała niektóre zdjęcia Słońca wykonane przez Obserwatorium Dynamiki Słońca (Solar Dynamics Observatory)....

zobacz więcej

Międzynarodowy zespół badaczy kilkukrotnie przy użyciu różnych teleskopów (VLT) i instrumentów (X-shooter) próbował zarejestrować oznaki wskazujące na istnienie jasnej gwiazdy. Tak się jednak nie stało. Jak ocenia lider zespołu badaczy, „byłoby bardzo nietypowe, gdyby taka masywna gwiazda zniknęła bez wytworzenia jasnego wybuchu supernowej”.

Porównanie obserwacji

Naukowcy porównali obserwacje z 2019 roku z wcześniejszymi wynikami. – Archiwum Naukowe ESO pozwoliło nam znaleźć i wykorzystać dane dotyczące tego samego obiektu uzyskane w 2002 i 2009 roku – oznajmiła Andrea Mehner, astronom pracująca w ESO w Chile.

Według wcześniejszych danych, „gwiazda w galaktyce karłowatej Kinmana może przechodzić okres silnego wybuchu, który prawdopodobnie zakończył się w jakimś czasie po 2011 roku”. Jak wyjaśniają naukowcy, jasne niebieskie zmienne „mają skłonność do doświadczania gigantycznych wybuchów w trakcie swojego życia, powodujących gwałtowne zwiększenie tempa utraty masy przez gwiazdę oraz jej jasności”.

Prawdopodobne okoliczności zniknięcia

Bazując na wynikach badań, astronomowie wysunęli dwie hipotezy wyjaśniające zniknięcie gwiazdy oraz brak supernowej. Według nich, „wybuch mógł dać efekt w postaci transformacji jasnej niebieskiej zmiennej w mniej jasną gwiazdę”. Po czym mogła zostać częściowo przesłonięta przez pył.

Badacze sądzą też, że gwiazda mogła zapaść się do czarnej dziury, nie wytwarzając wybuchu supernowej. Jak zaznaczają, to byłoby rzadkie wydarzenie, ponieważ dotąd uznaje się, że większość gwiazd masywnych kończy życie w wybuchach supernowych.

Badania gwiazdy zostały opisane i opublikowane w magazynie naukowym „Monthly Notices of the Royal Astronomical Society”.

ESO zaznacza, że należy wykonać kolejne badania, „aby potwierdzić los, który spotkał tę gwiazdę”. Na 2025 rok zaplanowano rozpoczęcie działania Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu (ELT). Ma on być w stanie rozdzielić gwiazdy w odległych galaktykach.

źródło:
Zobacz więcej