Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Trzaskowski nie ma wyjścia, musi miziać się z faszystami. Potem ich zablokuje”

Według „Krytyki Politycznej” awanse Trzaskowskiego w kierunku konfederatów nie są szczere, a ich efekt może być korzystny dla lewicy. (fot. REUTERS/Aleksandra Szmigiel)

„Ukłon Trzaskowskiego wobec skrajnej prawicy może pozwolić mu dostawić odważnik 12 lipca i przechylić szalę na korzyść opozycji” – pisze lewicowy portal krytykapolityczna.pl. Na jego łamach opublikowano dwa artykuły poświęcone relacji kandydata opozycji do wyborców Krzysztofa Bosaka. Lewicowi publicyści wyjaśniają, że ta strategia ma zablokować ewentualny udział Konfederacji we władzy.

Bosak: Sytuacja polityczna uspokoi się jak wygra Andrzej Duda

Sytuacja polityczna uspokoi się przy założeniu, że wygra Andrzej Duda. Jeżeli wygra Rafał Trzaskowski, to będą nas czekać wybory w Warszawie lub...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

„Liczby są tu dość bezlitosne – same elektoraty fajnopolaka w wersji hard, czyli Szymona Hołowni, i kandydata Lewicy Biedronia, choćby i wsparte połową głosujących na lidera PSL, nie wystarczą do pokonania człowieka obozu władzy. Trzaskowski po prostu nie ma innego wyjścia, jak zwracać się do wszystkich – i musi przyjąć założenie, że nie każdy z głosujących na Bosaka popiera całą agendę Konfederacji. Gdyby zresztą było inaczej, to jako sygnatariusz warszawskiej Karty LGBT i cudowne, wielojęzyczne dziecko III Rzeczpospolitej po prostu nie miałby na ich głosy żadnych szans. Badania jeszcze sprzed wyborów pokazują jednak, że prawie połowa wyborców Konfederacji sprzed roku gotowa jest go poprzeć” – wyjaśnił czytelnikom portalu „Krytyki Politycznej” Michał Sutkowski w tekście „Prezydencki Paryż wart jest konfederackiej Mszy”.

Już sam tytuł wskazuje, że publicysta nie ma złudzeń co do ewentualnej szczerości awansów Trzaskowskiego w kierunku „faszystów”: to nawiązanie do wypowiedzi Henryka IV Burbona (przypisywanej także jednemu z jego urzędników), który musiał zmienić wyznanie z kalwińskiego na katolickie, by zdobyć tron katolickiej Francji. Został zatem oficjalnie katolikiem dla korzyści politycznych, nie z przekonania. „W końcu dla świeckiej lewicy Paryż istnieje naprawdę, a msza to tylko rytuał, nieprawdaż?” – napisał, nie pozostawiając wątpliwości, publicysta portalu.

Kurtuazyjny ukłon wobec konfederatów to, jak podkreślił Sutkowski, „odważnik”, który ma „przechylić szalę na korzyść opozycji” dzięki czemu, m.in. „osoby LGBT”, które, jak twierdzi są „regularnie zaszczuwane w mediach publicznych i atakowane”, będą „mniej zagrożone” niż przy prezydencie „takim, który »walkę z ideologią LGBT« uczynił głównym przekazem swojej kampanii”. Autor stwierdził także, że wybór Trzaskowskiego to „realne powstrzymanie nienawistnej i przemocowej praktyki gospodarczej”.

Narodowcy odpowiadają na umizgi Trzaskowskiego. „Nasłałby na nas Antifę”

Rafał Trzaskowski i Borys Budka zmieniają front ws. narodowców. – To, co robi teraz nagle Platforma Obywatelska, to polityczne oszustwo – komentuje...

zobacz więcej

Komentator używający pseudonimu Galopujący Major w tekście „Oburza was tweet Trzaskowskiego do Bosaka? Oto dlaczego kandydat PO zatrzyma w Polsce faszyzm” również podkreślił, że to elektorat kandydata Konfederacji będzie języczkiem u wagi w drugiej turze.

Kierowane do wyborców Bosaka ze strony obu kandydatów zachęty do poparcia publicysta uznał za równie nieszczere, w obu przypadkach określając je mianem „miziania”.

Jednak, jak wyjaśnił, gdyby to Trzaskowskiemu udało się wygrać – choćby głosami zwolenników Bosaka – to właśnie on będzie „mógł pochód prawdziwego faszyzmu zatrzymać”.

„Pochodem faszyzmu” ma być ewentualny udział Konfederacji w koalicji rządzącej. Według publicysty nawet gdyby Zjednoczona Prawica straciła samodzielną większość, to na pewno pozostanie największą partią, która do ewentualnej koalicji będzie potrzebowała tylko jednego sprzymierzeńca.

I właśnie Trzaskowski ma zablokować możliwość wejścia Konfederacji do takiej koalicji. Jak wynika z tekstu dziennikarza lewicowego portalu, warto zapłacić za to cenę w postaci przyzwolenia na „mizianie się” Trzaskowskiego z „faszystami” i w postaci przełknięcia „cynicznej wrażliwości na pokaz”, jaką charakteryzuje się PO.

źródło:
Zobacz więcej