RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Eksperci: Wielu piłkarzy zostanie bez pracy

Powodem kryzysu w futbolu jest pandemia koronawirusa (fot. Matthias Hangst/Bundesliga/Bundesliga Collection via Getty Images)

To będzie najdłuższy okres transferowy w futbolu, ale jednocześnie – jak oceniają eksperci – najtrudniejszy dla piłkarzy. Wielu może pozostać bez pracy, a rynek określi nowe, niższe ceny za zawodników, którzy mogą zarabiać mniej, a kluby będą mieć niższe budżety i węższe kadry.

Liga NHL – wykryto 26 przypadków koronawirusa

Północnoamerykańska liga hokeja na lodzie NHL poinformowała, że od 8 czerwca, gdy drużyny zaczęły wznawiać treningi w małych grupach, wykryto 26...

zobacz więcej

Letnie okno transferowe będzie rekordowo długie, bo aż do 5 października, ale jeszcze nigdy nie było w jego trakcie tylu pytań i niejasności. Eksperci zgodnie oceniają, że nie będzie miliardowych zakupów, a każdy klub będzie ostrożniej wydawać pieniądze.

W wielu zespołach zmniejszone zostaną kadry, które teraz zdaniem wielu są zbyt rozbudowane. To może spowodować wzrost liczby graczy, którzy nie znajdą zatrudnienia.

– Na pewno rynek transferowy przejdzie ogromną zmianę. To widać już teraz. Dostajemy znacznie mniej zapytań na temat piłkarzy, ich dostępności i cen. Nie mam wątpliwości, że ceny za zawodników znacznie spadną, bo jest mniejszy popyt – powiedział szef Bayernu Monachium Karl-Heinz Rummenigge.

Nie tylko on uważa, że skończą się wygórowane żądania piłkarzy i za nich. Niektóre kluby wyceniały swoich zawodników nawet na 100 mln euro.

– To już przeszłość. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, by w Europie jakikolwiek klub zdołał teraz zapłacić taką kwotę za jednego gracza – skomentował Rummenigge.

Ekstraklasa piłkarska: Legia bliżej celu

Cztery czołowe drużyny piłkarskiej ekstraklasy w 33. kolejce zremisowały, co oznacza, że w ścisłej czołówce nic się nie zmieniło i Legia Warszawa...

zobacz więcej

Tego samego zdania jest Oliver Kahn, były bramkarz reprezentacji Niemiec, a teraz członek zarządu Bayernu Monachium.

– Moim zdaniem nawet sumy w wysokości 40-50 mln euro są w tej chwili nie do zaakceptowania. Bez znaczenia, jak dobrym piłkarzem dany zawodnik jest – ocenił.

Dyrektor sportowy RB Lipsk Markus Kroesche przyznał, że jedynym transferem na większą kwotę w tym oknie może pozostać sprzedaż Timo Wernera do Chelsea Londyn. Angielski klub zapłacił 53 mln euro.

– Ale na dobrą sprawę ruchów transferowych jeszcze nie widać. To się pewnie zacznie, jak wszystkie ligi zakończą rozgrywki – zauważył.

W środku okresu transferowego odbędzie się turniej finałowy Ligi Mistrzów. Kluby nie będą mogły skorzystać z piłkarzy kupionych teraz. Sprawa nie jest jeszcze uregulowana, jeśli chodzi o wypożyczenia. Wiele klubów zapowiedziało, że nie puści żadnego swojego zawodnika przed zakończeniem sezonu. To też opóźni wszelkie ruchy transferowe.

źródło:

Zobacz więcej