RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Radni głosowali za likwidacją policji. Teraz wynajmują ochroniarzy z publicznych pieniędzy

Radni chcieli likwidacji policji (fot. Stephen Maturen/Getty Images)

Troje członków Rady Miasta Minneapolis, którzy głosowali za likwidacją lokalnej policji, zaczęło wynajmować prywatnych ochroniarzy. Koszt tej usługi, finansowanej z kieszeni podatników, wynosi 4,5 tys. dolarów dziennie.

Koroner: George Floyd został zabity; przed śmiercią zażywał narkotyki

Przyczyną śmierci George'a Floyda było zabójstwo – napisano w raporcie koronera po oficjalnej sekcji zwłok 46-letniego Afroamerykanina, który zmarł...

zobacz więcej

Radni otrzymali ochronę po tym, jak rada miasta uchwaliła stosunkiem głosów 12:0 likwidację wydziału policji w Minneapolis. To pokłosie zamieszek, do których doszło po śmierci Georga Floyda.

– Moje obawy dotyczą dużej liczby białych nacjonalistów w naszym mieście i innych groźnych komunikatów, które otrzymuję – oznajmiła radna Andrea Jenkins. Jak powiedziała w Fox News, od czasu objęcia urzędu w 2018 r. prosiła o prywatną ochronę.

Na ochronę dla Jenkins i innych członków rady miejskiej – Phillipe Cunninghama i Alondry Cano – podatnicy wydali w ciągu ostatnich trzech tygodni 63 tys. dolarów. Radni poinformowali, że zdecydowali się wystąpić o ochronę, ponieważ dostawali groźby. Jak jednak powiedział rzecznik policji, żaden z polityków nie złożył oficjalnego zawiadomienia.

Paradoksalnie trójka radnych wcześniej wyszła z inicjatywą likwidacji policji miejskiej, proponując powołanie tzw. funkcjonariuszy pokoju.

źródło:
Zobacz więcej