Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Bosak deklaruje: Już więcej tego nie powtórzę

Kandydat Konfederacji osiągnął czwarty wyniki w niedzielnych wyborach (fot. PAP/Rafał Guz)

Przed pierwszą turą powiedziałem, że nie będę głosował na Trzaskowskiego. Nie powtórzę tej deklaracji przed drugą turą – oznajmił Krzysztof Bosak z Konfederacji. Wyjaśnił też, co miał na myśli mówiąc, że jego formacja jest trzecią siłą polityczną.

Bosak: Konfederacja stała się trzecią siłą polityczną w Polsce

Sondażowe wyniki wyborów prezydenckich zapowiadają prawdziwą polityczną zmianę, jaka zaczęła się na polskiej scenie politycznej; Konfederacja stała...

zobacz więcej

Krzysztof Bosak, który uzyskał czwarty wynik w pierwszej turze wyborów prezydenckich –6,78 proc. głosów – mówił w RMF FM, że po podaniu ostatecznego rezultatu wyborów „pozostaje niedosyt”. Mówił, że prawdziwym wynikiem dla niego byłoby wejście do drugiej tury wyborów.

Jak mówił Bosak, w porównaniu do poprzedniego głosowania Konfederacja zyskała „50 tys. nowych wyborców”. – Wchodzi na pozycję trzeciej siły politycznej w Polsce – oznajmił.

Pytany o wyjaśnienie wskazał, że „nie liczymy Szymona Hołowni, bo on nie ma partii”. Bosak ocenił też, że w trzy lata – do następnych wyborów parlamentarnych – Hołownia nie zdoła zbudować partii. – To za mało czasu – powiedział.

Pytany, czy poprze któregoś z kandydatów w drugiej turze mówił, że „jesteśmy po pierwszej turze i nie będę deklarował, do którego z kandydatów mi bliżej”. – Uważam, że Polska zasługuje na coś zdecydowanie więcej – dodał.

Bosak zapewnił, że w Konfederacji „będziemy trzymać równy dystans zarówno do Dudy jak i Trzaskowskiego”. – Przed pierwszą turą powiedziałem, że nie będę głosował na Trzaskowskiego. Nie powtórzę tej deklaracji przed drugą turą – zaznaczył.

Pytany o to, czy nie żałuje, że nie wsparł go Roman Giertych – który był w wieczór wyborczy w sztabie Szymona Hołowni – Bosak mówił, że nie żałuje, bo nie współpracuje z nim „politycznie” od 12 lat. – Giertych w ostatnich latach wyrażał sympatię do nieistniejącego konserwatywnego skrzydła w PO – mówił.

źródło:
Zobacz więcej