Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Pandemia koronawirusa tak naprawdę przyspiesza”

Koronawirus zabił już ponad pół miliona osób na świecie (fot. PAP/EPA/Esteban Biba)

Pandemia COVID-19 nawet nie zbliża się jeszcze do końca – oświadczył szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) Tedros Adhanom Ghebreyesus. – Choć wiele krajów poczyniło postępy w walce z wirusem, tak naprawdę pandemia przyspiesza – ostrzegł.

Już pół miliona śmiertelnych ofiar koronawirusa na świecie

Liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa na świecie przekroczyła pół miliona. Z kolei całkowita liczba zachorowań na globie to już ponad 10 milionów....

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

– Większość ludzi jest nadal podatna na wirusa, pandemia ma jeszcze przestrzeń, w której może się rozwijać – podkreślił szef WHO i ostrzegł, że „najgorsze może być jeszcze przed nami”.

Tedros poinformował też, że w przyszłym tygodniu WHO wyśle zespół śledczy do Chin, by zbadać przyczyny i początki koronawirusa SARS-CoV-2. – To bardzo ważne, byśmy poznali źródło pochodzenia wirusa, bo wtedy możemy lepiej z nim walczyć. Dlatego w przyszłym tygodniu wysyłamy delegację do Chin – wyjaśnił.

Dyrektor WHO ds. sytuacji nadzwyczajnych Mike Ryan ostrzegł, że choć podejmowane są „kolosalne wysiłki”, by wynaleźć szczepionkę na koronawirusa, nie można wykluczyć, że może się to nie udać. – Nie ma gwarancji sukcesu – dodał.

Tedros wyraził niedawno nadzieję, że uda się ją opracować w przeciągu najbliższego roku, a jeżeli badania zostaną przyspieszone, nawet wcześniej. Gdy już się to stanie, szczepionka powinna stać się globalnym dobrem publicznym – mówił.

Prawdopodobnie decyzja o wysłaniu ekspertów jest też odpowiedzią na powtarzające się oskarżenia amerykańskiego prezydenta. Donald Trump zarzucał WHO, że ta działała pod dyktando Chin i że nie informowała o zagrożeniu tak szybko, jak powinna. Amerykański prezydent zapowiedział, że wstrzyma płacenie składek do WHO.

Światowa Organizacja Zdrowia odrzucała te oskarżenia i opublikowała właśnie szczegółowy kalendarz działań z początku epidemii. Wszystko to dzieje się niemal pół roku po tym, jak Chiny zgłosiły do WHO pierwsze przypadki trudnej do zidentyfikowania choroby płuc, którą później nazwano COVID-19.

źródło:
Zobacz więcej