Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Prezydent Sopotu atakuje dziennikarza portalu tvp.info. Nie pozwala zadać pytania

Dziennikarz portalu tvp.info został zaatakowany przez osoby z otoczenia Rafała Trzaskowskiego, gdy próbował zadać mu kilka pytań po wiecu wyborczym w Grudziądzu. Wśród agresywnie zachowujących się osób był prezydent Sopotu Jacek Karnowski, który popchnął dziennikarza. Karnowski zasugerował także, że to TVP odpowiada za zamordowanie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

Brak reakcji, podwójne standardy? „Nikt nie odpowiedział”

„Prosimy o zachowanie bezpiecznej odległości” – krzyczał przez megafon do redaktora naczelnego portalu tvp.info poseł Platformy Obywatelskiej...

zobacz więcej

Rafał Trzaskowski był dziś w Grudziądzu. W czasie wiecu stwierdził, że obecność kolegów samorządowców na jego spotkaniach wyborczych w Polsce jest dla niego niezwykle ważna i pokazuje, jaką wizję Polski i jaki rodzaj relacji z samorządami chciałby wcielać przez najbliższe pięć lat w życie. Jednym z tym samorządowców był Jacek Karnowski, prezydent Sopotu.

Po zakończeniu wiecu dziennikarz portalu tvp.info próbował kandydatowi KO na prezydenta zadać kilka pytań. Między innymi o opinię Rafała Trzaskowskiego w sprawie zniesienia janosikowego. – Czy jest pan za zniesieniem janosikowego – pytał głośno dziennikarz, ponieważ Trzaskowski nie chciał się zatrzymać, aby udzielić odpowiedzi.

Do próbującego zadać pytanie dziennikarza portalu tvp.info podszedł prezydent Sopotu Jacek Karnowski i zagrodził mu drogę. – Proszę mnie nie przepychać. Pan jest prezydentem. Co pan robi? Dlaczego pan mnie odpycha? – mówił do Karnowskiego reporter.

Po chwili w sposób agresywny wobec dziennikarza zaczęli się zachowywać także inni uczestnicy wiecu Trzaskowskiego. Jeden z nich wycelował tubę głośnikową prosto w twarz reportera i zaczął krzyczeć. Inni zwolennicy Trzaskowskiego także krzyczeli: „Poszedł stąd”.

Bezpośrednim świadkiem sytuacji był kandydat KO na prezydenta, który nie upomniał swych zwolenników. Odwrócił się jedynie do dziennikarza i powiedział: – Zapraszam pana z telewizji na konferencję.

Całkowicie zignorował pytanie, które próbował mu zadać reporter. – Chciałem jedynie pana zapytać, czy jest pan za zniesieniem janosikowego? - mówił do kandydata dziennikarz portalu tvp.info. Trzaskowski odwrócił się i odszedł bez odpowiedzi.

„Grodzki nasłał policję”. Dziennikarz wezwany na przesłuchanie

Redaktor naczelny „Gazety Polskiej” Tomasz Sakiewicz został wezwany na przesłuchanie. „Pan marszałek Grodzki nasłał na mnie policję” – napisał w...

zobacz więcej

Podszedł za to niego prezydent Sopotu Jacek Karnowski. – Mało Adamowicza panu było? Mało Adamowicza panu było, żeście zamordowali Adamowicza? Mało Adamowicza panu było? – krzyczał sugerując, że to TVP odpowiada zaamordowanie byłego prezydenta Gdańska.

Dotarcie do oddalającego się Rafała Trzaskowskiego utrudniali dziennikarzowi, zachodząc mu drogę i popychając go, także inni uczestnicy wiecu. Wszystkiemu przyglądali się strażnicy miejscy, którzy nie podjęli żadnej interwencji.

W tym czasie kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski robił selfie z tymi, którzy chcieli mieć z nim pamiątkowe zdjęcie.

W poniedziałek Trzaskowski był także w Płocku. Kandydat KO na prezydenta zapowiedział utworzenie nowej instytucji, która będzie miała za zadanie rozliczenie rządów PiS i prezydenta Andrzeja Dudy.

źródło:
Zobacz więcej