Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Socjolodzy o prezydencie Warszawy: Może się to przełożyć na zagrożenia w Polsce

W związku z ulewami, które zablokowały Warszawę, eksperci zastanawiali się w programie „Finał kampanii” w TVP Info, jaki wpływ może mieć sposób zarządzania stolicą na wiarygodność Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich. – W konsekwencji mamy taką sytuację, że prezydent miasta i jego główny zastępca, ten nowo-progresywno-lewicowy, na zarządzaniu miastem się nie znają, ponieważ nigdy tego nie robili – powiedział dr Tomasz Żukowski. Z kolei prof. Henryk Domański uznał, że to, co dzieje się w zarządzanej od lat przez PO Warszawie, może się przełożyć na całą Polskę, jeśli wygra Trzaskowski.

Warszawa pod wodą. Premier zwołał spotkanie szefów służb

Pan Premier zwołał spotkanie szefów odpowiednich służb w celu wsparcia działań pomocowych – napisał na Twitterze rzecznik rządu Piotr Müller....

zobacz więcej

Dr Tomasz Żukowski z UW mówił o konsekwencjach podjęcia przez Rafała Trzaskowskiego decyzji o starcie w wyborach prezydenckich. – To uruchamia pewien strukturalny kryzys, dylemat. Logika kampanii wymaga, aby był w tej chwili w średnich miastach, bo tam się wygrywa wybory w skali Polski, a logika bycia prezydentem Warszawy wymaga, aby był jak najszybciej tutaj. W oczywisty sposób gospodarz miasta powinien być na miejscu, kiedy jest bardzo poważny problem – powiedział.

Jak ocenił socjolog, cała filozofia zarządzania Warszawą polegała na tym, że głównym zastępcą prezydenta był zastępca polityczny ds. otwarcia na środowiska progresywno-lewicowe, a nie człowiek, który będzie specjalistą od zarządzaniem miastem. ˜– W konsekwencji mamy taką sytuację, że prezydent miasta i jego główny zastępca, ten nowo-progresywno-lewicowy, na zarządzaniu miastem się nie znają, ponieważ nigdy tego nie robili – stwierdził ekspert. W jego opinii, władze powinny mieć w tej sprawie gotowe plany, nawet jeśli musiałyby dokonać modyfikacji poprzednich decyzji. – Władze PO miały na to kilkanaście lat – dodał.

Z kolei prof. Henryk Domański z PAN uznał, że sposób zarządzania stolicą przez PO i Rafała Trzaskowskiego zostanie przeniesiony na całą Polskę, jeśli kandydat KO wygra wybory. – Sięgamy w tej chwili pamięcią do tego, kto był prezydentem przez kilkanaście lat i właściwie ten stan się powtarza. Co jakiś czas mamy tego typu powodzie. Widzimy samochody, które ledwo przejeżdżają. Ten obrazek jest dramatyczny. Nasuwa się wyjaśnienie, że te rządy nad Warszawą sprawuje Platforma Obywatelska, pani Gronkiewicz-Waltz przede wszystkim, której kontynuatorem jest rzeczywiście Rafał Trzaskowski. W związku z tym oni ponoszą konsekwencje i trzeba ich z tego rozliczać - powiedział prof. Domański.

Socjolog zastanawiał się, na ile może się to przekładać na rolę Trzaskowskiego jako prezydenta Polski. – Bo jeśli ktoś się nie sprawdził w kierowaniu, organizacji, zarządzaniu taką metropolią, jaką jest Warszawa, to istnieje prawdopodobieństwo, że może się to również przełożyć na tego typu zagrożenia i wydarzenia jeśli chodzi o Polskę – przekonywał ekspert. – Trzaskowski ma jednak mniejsze szanse na to, by zostać prezydentem niż Andrzej Duda – podsumował prof. Domański.

źródło:
Zobacz więcej