Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Trzaskowski: Z kontrkandydatami będę rozmawiał przede wszystkim o programie

Kandydat KO chce „zbudować program, który odbuduje wspólnotę” (fot. Omar Marques/Getty Images)

Kandydat KO na prezydenta Rafał Trzaskowski zapowiedział rozmowy ze swymi kontrkandydatami z pierwszej tury. Podkreślił przy tym, że kluczowy w tej sprawie będzie program. – Będę rozmawiał o tym jak zbudować program, który odbuduje wspólnotę – powiedział Trzaskowski.

Milionowe przepływy elektoratu. Kto stracił najwięcej, kto zyskał?

Ostatnie dane PKW po I turze wyborów prezydenckich pokazują uszczuplenie się elektoratów Lewicy i PSL w stosunku do ostatnich wyborów do Sejmu....

zobacz więcej

Według danych z 99,78 proc. obwodów Andrzej Duda uzyskał w niedzielnym głosowaniu 43,67 proc. głosów, Rafał Trzaskowski – 30,34 proc., a Szymon Hołownia – 13,85 proc. – poinformował przewodniczący PKW Sylwester Marciniak. Do drugiej tury wyborów, która odbędzie się 12 maja, dostali się zatem urzędujący prezydent i obecny prezydent Warszawy.

O rozmowy z kontrkandydatami przed wyborczą dogrywką Trzaskowski był pytany na konferencji prasowej w Płocku. Zapowiedział, że będzie rozmawiał ze wszystkimi swoimi kontrkandydatami, którzy odpadli w pierwszej turze wyborów. Zastrzegł jednocześnie, że najważniejszy będzie program.

– Szymon Hołownia mówił jasno o rzeczach, które są dla mnie bardzo ważne, czyli na przykład o obronie samorządu i twardo razem będziemy bronić samorządu. Mówił również o kwestii dotyczącej ochrony środowiska, o tym, że ważna jest dla niego walka z katastrofą klimatyczną. To jest jeden z moich absolutnych priorytetów – zaznaczył Trzaskowski.

Dodał, że Hołownia deklarował też działanie ponad politycznymi podziałami. – Ja to gwarantuję – wzniesienie się ponad podziały polityczne, tak żebyśmy razem mogli podejmować decyzje o tym jakiej zmiany dzisiaj Polska potrzebuje. I o tym będę rozmawiał z Szymonem Hołownią i ze wszystkimi innymi kontrkandydatami, o tym jak możemy skonstruować wspólny program, który odbuduje wspólnotę i który będzie się naprawdę odnosił do tego wszystkiego, co dzisiaj jest ważne dla Polek i Polaków – zapowiedział kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Zadeklarował, że bierze idee Hołowni „jako swoje” i będzie je realizował. – Widzę, że zależy mu po prostu na tym, żeby wszystkie jego postulaty i tych ludzi, którzy głosowali na niego, były wysłuchane i ja to absolutnie gwarantuję – powiedział Trzaskowski.

„Kilkanaście procent to zdecydowana przewaga, ale nie można spocząć na laurach”

Kilkanaście procent różnicy między mną a drugim kontrkandydatem Rafałem Trzaskowskim to zdecydowana przewaga, ale to nie oznacza, że można spocząć...

zobacz więcej

Pytany, jak chce przekonywać do siebie wyborców Krzysztofa Bosaka czy Roberta Biedronia oraz wyborców w Polsce wschodniej, gdzie poparcie dla niego jest małe, odpowiedział, że będzie jeździł po całym kraju, bo trzeba przekonywać wszystkich.

– Będę się starał dotrzeć do tych, którzy przekonani nie są, przede wszystkim będę na pewno mówił o polskiej wsi, mamy bardzo konkretne propozycje – powiedział kandydat KO.

Podkreślał, że dzisiaj najważniejsze jest wsłuchanie w tych wszystkich obywateli, którzy chcą zmiany, niezależnie od tego na kogo w niedzielę głosowali.

– Są propozycje programowe nie tylko u Szymona Hołowni, również u innych kontrkandydatów, które ja traktuję jak swoje, dlatego że one dokładnie się zgadzają z moim programem – powiedział Trzaskowski.

W tym kontekście mówił o: niezgodzie na podnoszenie podatków, pomocy przedsiębiorcom, konkretnych propozycjach dla wsi, walce o to, żeby „nikt nie był dzisiaj dyskryminowany, żeby pomagać wszystkim, którzy są słabsi”, bo – jak podkreślił – jest to rolą „prezydenta RP, który łączy, który chce odbudować wspólnotę”.

– To są wszystko treści programowe moje, ale i innych kontrkandydatów i właśnie poprzez to, poprzez zbudowanie wspólnego programu dla wszystkich, którzy chcą zmiany, będę się starał przekonać, że warto oddać głos właśnie na kandydata zmiany, a nie na kandydata partii rządzącej – powiedział Trzaskowski.

Zapewnił też, że jeśli zostanie prezydentem, jego kancelaria będzie otwarta dla wszystkich. Zarzucił przy tym Andrzejowi Dudzie, że jest prezydentem wyłącznie jednej opcji, Prawa i Sprawiedliwości.

– Chcę być prezydentem wszystkich tych, którzy chcą zmiany, ale również wszystkich tych, którzy na mnie nie zagłosują. Ja mówię na serio o wspólnocie – zapewnił Trzaskowski.

źródło:

Zobacz więcej