RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Komorowski: Jeśli Duda przegra, będą przyspieszone wybory

Do rozstrzygnięcia wyborów potrzebna jest druga tura (fot. PAP/Artur Reszko)

Najważniejszym zadaniem Rafała Trzaskowskiego jest pozyskanie wyborców Szymona Hołowni, którzy są nieco bardziej konserwatywni w stosunku do jego własnych wyborców i on to musi uwzględnić. Czy pomoże mu w tym sam Hołownia, czy umyje ręce? – zastanawiał się w TOK FM były prezydent Bronisław Komorowski. Ocenił, że przegrana obecnego prezydenta oznaczać będzie przyspieszone wybory parlamentarne.

Trzaskowski gorszy niż Komorowski? Pierwsza tura pięć lat temu

Wybory prezydenckie w 2015 r. przeszły do historii jako te, które zapoczątkowały ciąg triumfów wyborczych Prawa i Sprawiedliwości. Sam ich wynik...

zobacz więcej

Po przeliczeniu głosów z ponad 87 proc. komisji wyborczych wiadomo, że za dwa tygodnie odbędzie się druga tura, w której zmierzą się Andrzej Duda z Rafałem Trzaskowskim. Ubiegający się o reelekcję prezydent ma 45,24 proc. poparcia, kandydat PO – 28,92 proc.

Wyniki wyborów ocenił w TOK FM były prezydent Bronisław Komorowski. Oznajmił, że wynik „jest bardzo interesujący”. – Urzędującemu prezydentowi w stosunku do tego, czym dysponował pięć lat temu, zmniejsza się poparcie. Nie wygrał w pierwszej turze, jak zapowiadało jego zaplecze polityczne – mówił.

Według polityka PO rywalizacja w drugiej turze będzie bardzo wyrównana i kluczowe będzie to, czyich wyborców uda się przekonać. – Dla Rafała Trzaskowskiego niewątpliwie największym rezerwuarem są wyborcy Szymona Hołowni, to ponad 13 proc. – mówił. – Andrzej Duda będzie musiał sięgać do wyborców Krzysztofa Bosaka, a to połowa tego, co miał Hołownia – dodał.

Pytany, co musi zrobić kandydat Koalicji Obywatelskiej, by wygrać drugą turę, powiedział: „Musi nie tylko włożyć wiele wysiłku w kontaktowanie się z ludźmi, ale również dużo mądrości w kontaktowanie się ze swoimi dotychczasowymi rywalami po stronie opozycyjnej”.

– Najważniejszym zadaniem Trzaskowskiego jest pozyskanie wyborców Hołowni, którzy chyba są nieco bardziej centro-konserwatywni w stosunku do jego własnych wyborców i on to musi uwzględnić. Pytanie, czy pomoże mu w tym sam Szymon Hołownia, czy umyje ręce – powiedział.

Komorowski oznajmił też, że „wygrana Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich to dla Szymona Hołowni szansa”. – Wygrana prezydenta Dudy oznacza, że wybory parlamentarne będą dopiero za trzy lata (…). Z kolei przegrana Andrzeja Dudy to przyspieszone wybory parlamentarne, a to dla Hołowni szansa, że „dowiezie” do tych wyborów swoje poparcie w lepszym stanie – powiedział.

źródło:
Zobacz więcej