Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Ekstrema pogodowe powodują zmiany w lasach

Wywołane suszą wymieranie drzew może utrzymać się nawet przez kilka lat (fot. Florian Gaertner/Photothek via Getty Images)

Odkąd prowadzone są statystyki klimatyczne, żaden rok nie był tak gorący i suchy, jak 2018. Środkowoeuropejskie lasy poważnie odczuły wtedy brak wody. Wywołane suszą wymieranie drzew może utrzymać się nawet przez kilka lat – prognozują naukowcy z Niemiec i Szwajcarii.

Pojawiły się kleszcze przenoszące wirusa gorączki krymsko-kongijskiej

W południowej Francji pojawiły się niebezpieczne kleszcze wędrowne (Hyalomma marginatum), które przenoszą wirusa wywołującego wysoce śmiertelną...

zobacz więcej

Jak do tej pory to rok 2003 był uważany za najgorętszy i najbardziej suchy od czasu zbierania danych dotyczących klimatu. Teraz ta diagnoza może być uznana za przestarzałą.

– Pięć ostatnich lat w Europie Środkowej było najcieplejsze od momentu rozpoczęcia prowadzenia statystyk, a 2018 r. był najbardziej ekstremalny – powiedział prof. Bernhard Schuldt z Julius-Maximilians-Universität (JMU) w Wuerzburgu w Niemczech.

Średnie temperatury od kwietnia do października 2018 r. plasowały się o 3,3 st. Celsjusza powyżej długoterminowej średniej i były o 1,2 st. wyższe niż w 2003 r., donoszą naukowcy w „Basic and Applied Ecology”. Jak uważają, może to mieć poważne konsekwencje dla lasów w Niemczech, Austrii i Szwajcarii.

– W takich temperaturach wegetacja w Europie Środkowej dochodzi do kresu wytrzymałości – podkreślił profesor. Naukowcy dowodzą w swojej pracy, że kiedy jest za gorąco, drzewa po prostu tracą zbyt wiele wilgoci. W rezultacie zaburzeniu ulega transport wody w tkankach przewodzących.

Badacze już w okresie letnim obserwowali związane z suszą negatywne objawy u gatunków o dużym znaczeniu ekologicznym i gospodarczym, w tym zmianę koloru liści i przedwczesne ich zrzucanie.

Groźne bakterie w Bałtyku. Mogą doprowadzić nawet do śmierci

W Bałtyku pojawiły się przecinkowce. To groźne, mięsożerne bakterie, które występują wodach tropikalnych. Stanowią one zagrożenie dla turystów....

zobacz więcej

Nieoczekiwanie silne skutki suszy zarejestrowano też w 2019 r. Wiele drzew w ogóle nie wykształciło liści. Inne, które przeżyły suszę w 2018 r., nie poradziły sobie z suszą w roku kolejnym albo stały się wyjątkowo podatne na inwazję kornika czy choroby grzybowe.

Najsilniej dotknięty był świerk, a także buk, który do tej pory uważano za „drzewo przyszłości”, choć jego tolerancja na suszę była dyskutowana od czasu ekstremalnej pogody w 2003 r.

Tegoroczna wiosna również była zbyt ciepła i sucha. – Teraz osiągnęliśmy na szczęście wysoki poziom opadów – podkreślił prof. Schuldt. To poprawiło trochę sytuację, ale deficyt wody w głębszych warstwach gleby nie został uzupełniony. Badacz przypuszcza, że drzewa będą dalej wymierać w kolejnych latach.

Ekstremalna susza i upały w najbliższej przyszłości będą coraz częstsze. Jest to związane ze zmianami klimatu. Oznacza to, że konieczna będzie odnowa lasów przy wykorzystaniu gatunków, które są szczególnie odporne na suszę. Wymaga to dalszych badań nad kombinacjami gatunków.

źródło:

Zobacz więcej