RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Kolejna katastrofa w Arktyce? W Norylsku wylewają do rzeki odpady przemysłowe

Zdjęcie satelitarne pokazujące  rzekę Ambarnaja po wycieku oleju napędowego (fot. Russian space agency Roscosmos/Handout via REUTERS)
Zdjęcie satelitarne pokazujące rzekę Ambarnaja po wycieku oleju napędowego (fot. Russian space agency Roscosmos/Handout via REUTERS)

Rosyjski koncern Nornikiel bezkarnie zanieczyszcza Arktykę - alarmują działacze Greenpeace. Ekolodzy twierdzą, że zakłady należące do tej firmy spuszczają ścieki poprzemysłowe do rzeki w okolicach Norylska. W maju doszło tam do jednej z największych katastrof ekologicznych w Arktyce.

Tajemnicze plamy na Bałtyku

Statek Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa patroluje rejon Bałtyku ok. 36 km od Jastarni, gdzie pojawiły się pojedyncze, niegroźne dla...

zobacz więcej

Ze zbiorników elektrowni, należącej do koncernu Nornikiel wylało się 21 tysięcy ton oleju napędowego. Ekolodzy z Greenpeace i reporterzy „Nowej Gaziety” ustalili, że Nornikiel wypompowuje skażoną wodę ze zbiornika zakładu wzbogacania metali ciężkich w okolicach miasteczka Tałnach. Ze zbiorników elektrowni wylały się tony oleju napędowego.

„Zanieczyszczenia zalewają tundrę i ruczajami przedostają się do okolicznych rzek i jeziora Piasino” – poinformowała „Nowaja Gazieta”. Jej reporterzy pracujący w Norylsku, wspólnie z działaczami Greenpeace wezwali policję oraz służby nadzoru ekologicznego. Pracę pomp wstrzymano i zdemontowano rury, którymi wypompowywane były odpady. Po majowym wycieku oleju napędowego, dziennikarze „Nowej Gaziety” przez kilka tygodni zbierali próbki gruntu i wody. Ze zbiorników elektrowni wylały się tony oleju napędowego.

Jednak służby bezpieczeństwa lotniska w Norylsku nie pozwalają wywieźć zebranego materiału. Wcześniej rosyjska agencja RBK podała, że Nornikiel od kilku lat łamie zalecenia inspektorów ochronnych środowiska i nie modernizuje systemów zabezpieczających przed zanieczyszczaniem gruntu i wody. Według ekologów, środowisko w okolicach Norylska jest tak zanieczyszczone, że od dawna w okolicznych rzekach i jeziorach prawie nie ma ryb.

źródło:
Zobacz więcej