RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Zarzuty dla kierowcy autobusu, który spadł z wiaduktu. Możliwa wyższa kara z powodu narkotyków

Jest też wniosek o aresztowanie Tomasza U. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Jest też wniosek o aresztowanie Tomasza U. (fot. PAP/Paweł Supernak)

Kierowca miejskiego autobusu, który wczoraj spadł z wiaduktu Mostu Grota-Roweckiego w Warszawie, usłyszał zarzut spowodowania katastrofy w ruchu lądowym. Badania toksykologiczne potwierdziły też obecność amfetaminy we krwi mężczyzny, co może mieć wpływ na wysokość kary.

Narkotyki u kierowcy autobusu, który spadł z wiaduktu. Odpowiedź Arrivy

Nie otrzymaliśmy oficjalnej informacji o tym, że kierowca autobusu, który w czwartek spadł z wiaduktu na trasie S8, w chwili wypadku był pod...

zobacz więcej

Jak powiedziała w piątek rzecznik prokuratury okręgowej Mirosława Chyr, Tomaszowi U. grozi do 15 lat więzienia.

– Ustalenie, że kierowca znajdował się pod wpływem amfetaminy, skutkowało zaostrzeniem kwalifikacji prawnej i zaostrzeniem możliwości wydłużenia kary nawet do górnego zagrożenia zwiększonego o połowę – wyjaśniła rzecznik.

– Za spowodowanie katastrofy w ruchu lądowym grozi kara pozbawienia wolności do lat 12. Matematyka Kodeksu karnego stanowi jednak, że możemy orzec maksymalnie karę 15 lat pozbawienia wolności i ta kara w tym momencie realnie grozi podejrzanemu – tłumaczyła Chyr.

Tomasz U usłyszał też zarzut posiadania narkotyków. W kabinie kierowcy znaleziono około pół grama amfetaminy. Jeszcze nie wiadomo natomiast, czy kierowca zażywał amfetaminę w trakcie jazdy, śledczy to ustalają.

Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o aresztowanie Tomasza U.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej