RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Narkotyki u kierowcy autobusu, który spadł z wiaduktu. Odpowiedź Arrivy

Śledztwo w sprawie wypadku autobusu prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie (fot. PAP/Paweł Supernak)
Śledztwo w sprawie wypadku autobusu prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie (fot. PAP/Paweł Supernak)

Nie otrzymaliśmy oficjalnej informacji o tym, że kierowca autobusu, który w czwartek spadł z wiaduktu na trasie S8, w chwili wypadku był pod wpływem amfetaminy, ale jeśli ona się potwierdzi, to będziemy w szoku – powiedziała w piątek Joanna Parzniewska rzeczniczka spółki Arriva.

Kierowcy stołecznych autobusów nie są badani na obecność narkotyków

Kierowcy autobusów miejskich w Warszawie przed wyruszeniem na trasę są kontrolowani na obecność alkoholu, za pomocą alkomatów analizujących...

zobacz więcej

Jak dowiedział się portal tvp.info, dwudziestokilkuletni kierowca autobusu, który w czwartek przebił barierki i spadł z wiaduktu na trasie S8, w chwili wypadku był pod wpływem amfetaminy. Śledczy znaleźli przy mężczyźnie narkotyki.

Joanna Parzniewska rzeczniczka prasowa Arriva Bus Transport Polska, do której należał autobus, komentując te doniesienia podkreśliła, że na razie są to nieoficjalne informacje. – Nie otrzymaliśmy oficjalnej informacji w tej sprawie, ale jeśli ona się potwierdzi, to będziemy w szoku – powiedziała.

Odnosząc się do procedur, jakimi poddawani są kierowcy autobusów zanim usiądą za kierownicą miejskiego autobusu, Parzniewska zaznaczyła, że już samo zdobycie uprawnień kierowcy autobusu miejskiego jest bardzo wymagające.

Wyjaśniła, że kierowca przechodzi szereg szkoleń. Ponadto, przed przystąpieniem do pracy, musi dostarczyć odpowiednie badania lekarskie, zaświadczenia o niekaralności, a także przejść psychotesty.

Rzeczniczka Arrivy powiedziała także, że nowi kierowcy otrzymują do pomocy osobę, która się nimi opiekuje. – Z nowym kierowcą jeździ osoba, która ma większe doświadczenie i ona patrzy, jak taki człowiek reaguje, jak sobie radzi w stresowych sytuacjach i wyłapuje wszystkie ewentualne uwagi – zapewniła rzeczniczka spółki.

Kierowcy stołecznych autobusów nie są badani na obecność narkotyków

Kierowcy autobusów miejskich w Warszawie przed wyruszeniem na trasę są kontrolowani na obecność alkoholu, za pomocą alkomatów analizujących...

zobacz więcej

Ponadto, jak dodała, kierowca przed rozpoczęciem dnia pracy, zgłasza się do dyspozytora. – Jest to osoba, która wydaje kierowcy dokumenty autobusu – wyjaśniła. – Dyspozytor widzi tę osobę, rozmawia z nią wydając jej dokumenty i w przypadku jakichkolwiek wątpliwości, dziwnego lub podejrzanego zachowania, jakichkolwiek niestandardowych reakcji, odsuwa kierowcę od prowadzenia pojazdu i podejmuje odpowiednie czynności – powiedziała.

Wg rzeczniczki dyspozytor może skierować na badania trzeźwości lub test. – Jeśli chodzi o testy narkotykowe, tu jest inny mechanizm, ale jeśli jest podejrzenie – to oczywiście reagujemy – zaznaczyła.

– W tym omawianym przypadku, jeśli te informacje się potwierdzą, to można z całą pewnością powiedzieć, że absolutnie nie było cienia jakiegokolwiek podejrzenia, że coś może być nie tak, zarówno w momencie, kiedy kierowca pobierał dokumenty w czasie rozmowy z dyspozytorem, jak i przez kilka godzin jego jazdy aż do momentu wypadku – zapewniła.

Przyznała także, że kierowca pracował w firmie od roku i nie miał żadnych kolizji ani nagan. Jak dodała, w chwili obecnej spółka jest w stałym kontakcie z jego rodziną.

W czwartek w Warszawie doszło do wypadku autobusu miejskiego, który przebił barierki i spadł z wiaduktu na trasie S8. Bilans wypadku to jedna ofiara śmiertelna oraz 17 poszkodowanych, w tym cztery osoby ciężko ranne.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Rzeczniczka prokuratury Mirosława Chyr podała, że śledztwo dotyczy sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, której następstwem jest śmierć człowieka. – Jest to czyn zagrożony karą pozbawienia wolności do lat 12 – podkreśliła prokurator.

Arriva jest jednym z kilku autobusowych przewoźników miejskich w Warszawie. Obok Miejskich Zakładów Autobusowych to przewoźnicy prywatni – właśnie Arriva, Mobilis, PKS Grodzisk i ITS Michalczewski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej