RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zatrzymał się tylko po to, aby przejechać psa. Policja odnalazła sprawcę [WIDEO]

Kierowca z impetem wjechał w psa idącego drogą. Zdarzenie nagrała kamera pobliskiego sklepu. – Kiedy o godzinie 6 rano policjanci zapukali do jego domu, był bardzo zaskoczony – mówi portalowi tvp.info st. sierż. Dawid Wietrzyk, rzecznik KPP w Myślenicach. Odnaleziono też psa. „Czysty” cudem uszedł z życiem.

40-latek poderżnął gardło psu znajomego

Za zabójstwo zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem odpowie 40-latek z Kłobucka (Śląskie), który poderżnął gardło psu należącemu do znajomego,...

zobacz więcej

Na nagraniu z Biertowic widać, że kierowca widząc psa najpierw zatrzymał się, a następnie z impetem ruszył i wjechał w zwierzę. Oficer prasowy myślenickiej komendy w internecie natknął się na relację świadka zdarzenia. W jego ocenie kierowca działał celowo.

Policjanci ruszyli do pracy. Dotarli do monitoringu, który uwiecznił zajście, potwierdzając brutalne działanie sprawcy. Jednak nie widać było na nim numerów rejestracyjnych auta. Po nitce do kłębka w ciągu kilku dni namierzyli 24-latka z powiatu wadowickiego, który był już notowany przez policję.

Kiedy policjanci o godzinie 6 rano zapukali do jego drzwi, był bardzo zaskoczony. – Odmówił składania wyjaśnień – mówi nam rzecznik KPP w Myślenicach. Usłyszał już zarzut znęcania się nad zwierzętami, a prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru.

Za znęcanie się nad zwierzętami grozi kara do trzech lat więzienia i 100 tysięcy złotych grzywny. Jeżeli sąd uzna, że sprawca działał ze szczególnym okrucieństwem, może wymierzyć karę 5 lat więzienia.

Policjantom udało się także odnaleźć psa. To sędziwy czworonóg o imieniu Czysty. Po wypadku uciekł i trafił do schroniska. Na szczęście nie odniósł poważnych obrażeń. Wrócił już do właścicieli.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej