RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Powierzył arcydzieło konserwatorowi mebli. Potem nie mógł poznać obrazu

Odnowione dzieło nie przypomina oryginału (fot. TT/Mark Rees)

Tak się kończy renowacja dzieł sztuki wykonywana po kosztach. Prywatny kolekcjoner z Walencji zlecił konserwatorowi mebli odnowienie obrazu „Niepokalane Poczęcie” hiszpańskiego malarza epoki baroku Bartolomego Estebana Murillo. Efekt przywodzi na myśl zniszczony fresk przedstawiający Jezusa – „Ecce Homo”.

Miejscowość we Włoszech oferuje bezpłatne wakacje dla turystów

Bezpłatne tygodniowe wakacje oferuje mała miejscowość w regionie Molise na południu Włoch. To kolejny element promocji niewielkiego regionu, który...

zobacz więcej

Media informują, że kolekcjoner zapłacił za renowację 1200 euro. Zleceniobiorca uznał, że sobie poradzi i nie chciał zrezygnować z intratnego zlecenia. Skończyło się tym, że twarz Dziewicy Maryi nie ma nic wspólnego z oryginałem.

Właściciel dzieła się nie poddał. Dał pracownikowi drugą szansę, by ten przywrócił obraz do pierwotnego stanu. I tym razem konserwator mebli obiecał, że sobie poradzi, ale ponownie przeszacował swoje umiejętności.

– To kolejny z wielu przypadków, gdy dzieło sztuki zostaje zniekształcone przez osobę nie mającą odpowiedniego przygotowania. Najczęściej prowadzi to do nieodwracalnych zmian – oceniła w rozmowie europapress Maria Borja, wiceprzewodnicząca Stowarzyszenia Profesjonalnych Konserwatorów w Hiszpanii.

Media przypominają, że najgłośniejszym przypadkiem spartaczonej renowacji, było oddanie fresku „Ecce Homo” autorstwa Eliasa Garcii Martineza znajdującego się w kościele w hiszpańskim miasteczku Borja 80-letniej amatorce Cecilii Gimenez. Jak na ironię, neporadnie odmalowane oblicze Jezusa Chrystusa zrobiło furorę na całym świecie i przyciągnęło rzesze turystów.

źródło:
Zobacz więcej