RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Autor „Gry o tron” załamał fanów. Kolejna powieść dopiero w przyszłym roku

R.R. Martin zyskał światową sławę (fot. arch.PAP/PA/Liam McBurney)

O tym, że pisze szósty tom cyklu „Pieśń lodu i ognia”, na podstawie którego powstał hit HBO „Gra o tron”, R.R. Martin informuje od dobrych kilku lat. We wtorek pisarz po raz kolejny rozczarował miłośników historii o mieszkańcach Siedmiu Królestw, leżących na kontynencie Westeros.

Harry Potter i Hermiona kontra Rowling. Poszło o transeksualistów

Autorka popularnych książek o przygodach Harry'ego Pottera podpadła zwolennikom politycznej poprawności. J.K. Rowling została oskarżona o...

zobacz więcej

CZYTAJ WIĘCEJ W RAPORCIE

W najnowszym wpisie w swoim blogu zapewnił, że nie zachorował na COVID-19 i trawi go wyłącznie praca nad tą książką. „Muszę wyznać, że po pół roku pandemii, kwarantanny i dystansu społecznego, nadal gorączkowo pracuję. To znaczy, siedzę w swojej chatce w górach, ale nie, nie mam gorączki” – zapewnił.

„Codziennie spędzam długie godziny nad »Wichrami zimy« i sprawy posuwają się do przodu. Wczoraj skończyłem nowy rozdział, kolejny – trzy dni temu, kolejny... w poprzednim tygodniu. Co jednak nie oznacza, że książka zostanie ukończona jutro lub opublikowana w przyszłym tygodniu. To będzie potężny tom, a ja wciąż mam przed sobą długą drogę” – wyjaśnił.

Martin wspomniał też o rezygnacji z podróży do Wellington w Nowej Zelandii na CoNZealand – 78. Światową Konwencję Science-Fiction (gdzie miał przeczytać fragmenty rękopisu wspomnianej książki – przyp. red.). Oświadczył, że „był zrozpaczony”, gdy dowiedział się, jak pandemia pokrzyżowała szyki organizatorom. I zapewnił, że pojawi się na imprezie w przyszłym roku, kiedy – jak ma nadzieję – nastanie kres „zarówno COVID-19”, jak i „Wichrów zimy”.

źródło:

Zobacz więcej