RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ubojnia produkowała lewe faktury. W gangu miał działać policjant

Kolejnych 12 osób zostało zatrzymanych przez funkcjonariuszy CBŚP i BSW w związku ze śledztwem w sprawie gangu działającego wokół ubojni w Kutnie. Jednym z podejrzanych jest policjant, który miał pomagać przestępcom, przekazując im informacje i ułatwiając robienie przekrętów. Zakłady mięsne miały stać się fabryką kosztów i posłużyć do wyłudzenia ponad 64 mln zł podatku z tytułu VAT. Za sprawą fikcyjnych faktur zaniżono także należne podatki na łączną kwotę ponad 200 mln zł.

Agenci CBŚ w zakładzie Pini Polonia w Kutnie

W poniedziałek rano do zakładu uboju trzody chlewnej Pini Polonia w Kutnie wkroczyli funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego. CBŚP potwierdza...

zobacz więcej

Śledztwo Prokuratury Regionalnej w Łodzi dotyczy działalności ubojni w Kutnie, kontrolowanej przez Włocha Piera P. To był wówczas największy tego typu zakład przetwórstwa mięsa w Europie Środkowej.

5 grudnia 2016 r. na teren ubojni wkroczyło ponad 200 funkcjonariuszy policji, CBŚP, straży granicznej, urzędu kontroli skarbowej, a nawet Państwowej Inspekcji Pracy. Piero P. został zatrzymany i usłyszał do tej pory ponad 80 zarzutów, w tym kierowania zorganizowaną grupą przestępczą.

Fabryka kosztów

Zdaniem śledczych ubojnia miała posłużyć przede wszystkim do wyłudzania milionów złotych z podatków. Członkowie gangu utworzyli ponad 30 spółek w całej Polsce.

„Fabryka” fikcyjnych kosztów? CBŚP weszło do ubojni w Kutnie

Kutnowska ubojnia, uważana za jedną z największych w Europie Środkowej, była zdaniem prokuratury i CBŚP wykorzystywana do wyłudzania dziesiątków...

zobacz więcej

Przedsiębiorstwa „słupy” generowały ogromne ilości faktur dotyczących rzekomego zatrudnienia, szkolenia, wyżywienia i zakwaterowania pracowników i podwykonawstwa w zakresie uboju, rozbioru i pakowania mięsa.

Faktury te były podstawą do wykazania przez ubojnię kosztów działalności, co skutkowało zaniżeniem zobowiązań podatkowych na łączną kwotę ponad 200 mln zł. Ponadto oszustom udało się wyłudzić przeszło 64 mln zł nienależnego zwrotu podatku VAT.

Tak zdobyte pieniądze były później wyprowadzane z ubojni poprzez firmy działające na rzecz gangu. Łącznie ze spółki ukradziono ponad 233 mln zł.

Podejrzany policjant

W miniony poniedziałek funkcjonariusze CBŚP oraz BSW zatrzymali kolejnych 12 osób podejrzanych między innymi o udział w gangu zajmującym się popełnianiem przestępstw skarbowych. To przede wszystkim zarządcy i pracownicy spółek wystawiających fikcyjne faktury oraz ludzie, którzy na przykład poświadczali nieprawdę co do przebytych szkoleń.

Podczas akcji zatrzymano także policjanta, który jest podejrzany o „przekroczenie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, ujawnienie informacji, z którą zapoznał się w związku z pełnioną funkcją oraz udzielenie pomocy do popełnienia przestępstwa karno-skarbowego, jak również utrudnianie postępowania”. Śledczy nie chcieli zdradzić, na czym dokładnie polegała współpraca stróża prawa z oszustami.

Co ciekawe, jednemu z zatrzymanych przedstawiono zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i skierowano do sądu wniosek o jego aresztowanie na trzy miesiące. Nie wiadomo, czy jest to wspólnik Piera P., czy też może został on ponownie zatrzymany. Według „Rzeczpospolitej”, w lutym ubiegłego roku prokuratura podniosła do 100 mln zł kwotę poręczenia majątkowego, dzięki któremu mógł on cieszyć się wolnością.

Do tej pory zarzuty w śledztwie usłyszało 88 osób. Niektóre będą odpowiadać za tzw. zbrodnie vatowskie, za które grozi nawet 25 lat więzienia. Prokuraturze udało się także zabezpieczyć majątki podejrzanych o wartości ponad 218 mln zł.

teraz odtwarzane
Zatrzymania z 2016 r.

źródło:
Zobacz więcej