RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Robotyczna foka będzie pomagać osobom izolowanym w związku z koronawirusem

Znaczenie robotów społecznych staje się coraz ważniejsze (fot. VPAP/DPA/ICTORIA BONN-MEUSER)

Ten puchaty robot prezentowany był już trzy lata temu na Łódź Design Festival, jako przyrząd do rehabilitacji osób z chorobą Alzheimera. Później słuch o nim zaginął, ale w okresie pandemii okazało się, że cybernetyczna foczka znalazła nowe zastosowanie. Pojawi się w amerykańskich szpitalach i domach opieki społecznej, by osłodzić samotność osób, które są tam izolowane ze względu na Covid-19.

Naukowcy ocenili skuteczność maseczek w powstrzymywaniu pandemii

Noszenie maseczek bardzo skutecznie powstrzymuje przenoszenie się koronawirusa wywołującego COVID-19 z człowieka na człowieka – wynika z analizy,...

zobacz więcej

Foczkę Paro wymyślono w Japonii. W zamyśle konstruktora Takanori Shibaty, głównego naukowca z Narodowego Instytutu Zaawansowanej Nauki i Technologii Przemysłowej, miała udawać zwierzę domowe w miejscach, gdzie trzymanie takich zwierząt jest zabronione, głównie w szpitalach oraz w domach opieki społecznej.

Gdy się jej dotknie – reaguje, porusza się i popiskuje, mruży oczy z zadowolenia. Uderzona – skowycze. Przypomina do złudzenia małą fokę kanadyjską, ale jej sierść wykonana jest z puchatego materiału o właściwościach antybakteryjnych.

Szczerze rzecz ujmując, Paro została wymyślona, by udawać uczucia, a przez to pomagać osobom, którym nikt uczuć nie okazuje. Ma łagodzić ich stres związany z opuszczeniem.

W Polsce została zaprezentowana w 2017 roku na festiwalu wzornictwa przemysłowego: Łódź Design Festival – w ramach wystawy „New Old – projektowanie dla nas w przyszłości”, przygotowanej przez Muzeum Designu w Londynie.

Przeciwdepresyjny lek może osłabiać koronawirusa

Związek stosowany w leczeniu m.in. depresji może utrudniać produkcję białka ważnego dla wirusa SARS-CoV-2 i przez to hamować jego namnażanie –...

zobacz więcej

Była ulubienicą zwiedzających – jednak raczej dzieci niż osób starszych.

Wydawało się, że nikt za bardzo nie rozumie jej funkcji. Nie zakładano też wtedy, że może przydać się w sytuacji pandemii.

Teraz Sandra Petersen, dyrektorka programowa Uniwersytetu Teksańskiego na wydziale pielęgniarskim (gdzie przeprowadza się właśnie proces certyfikacji robotycznej foczki, by można ją było wprowadzić na rynek amerykański), udzieliła wywiadu magazynowi „Wired”, w którym przyznała, że co prawda nie wymyślono leku na Covid–19, ale roboty takie jak Paro mogą pomóc pacjentom w walce z poczuciem izolacji i rozpaczy.

Znaczenie robotów społecznych staje się coraz ważniejsze, zwłaszcza że osoby starsze są głównym celem obecnego wirusa i jeszcze dotkliwiej przeżywają swoją samotność.

źródło:

Zobacz więcej