RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Uczta na podjeździe do garażu. Zaskroniec pożarł ropuchę [WIDEO]

Posiłek trwał około dwóch godzin (fot. Artur Szkutnik/Facebook)

Przez dwie godziny trwała uczta zaskrońca, którą zaobserwował i nagrał mieszkaniec Tarnobrzegu. Potężna ropucha, którą upatrzył sobie gad, stawiała opór, jednak nie zdołała się obronić.

Nowy gatunek pawia w zoo. „Płochliwy jak struś, kuzyn bażanta”

Płochliwy jak struś, za kuzyna ma bażanta, a nazywa się paw kongijski. We wrocławskim zoo zamieszkali afrykańscy i dalecy krewni dobrze znanych...

zobacz więcej

Andrzej Szkutnik, drugi trener piłkarzy Siarki Tarnobrzeg, zaskrońca zauważył na podjeździe do garażu na swojej posesji. Przez dwie godziny obserwował jego zmagania z ofiarą. Udokumentował zdarzenie i zamieścił filmik na swoim profilu w mediach społecznościowych.

Na nagraniu widać, jak ropucha próbuje wyrwać się swojemu oprawcy. Mogłoby się wydawać, że jest zbyt duża, by zaskroniec mógł ją połknąć, jednak ten coraz mocniej rozwiera szczęki i stopniowo pochłania swój posiłek. „Taka akcja pod moim domkiem: Zaskroniec vs Ropucha” – napisał trener na Facebooku.



Gdy zaskroniec obezwładnił już swoją ofiarę, wpełzł pod samochód i tam, według relacji Andrzeja Szkutnika, zakończył posiłek.

Zaskrońce są niejadowitymi wężami, występują w całej Europie. Samice osiąga długość do 1,5 m, a samce do 1 m, zdarzają się jednak również większe osobniki. Żywią się płazami, rybami i małymi gryzoniami, które połykają bez uprzedniego uśmiercania. Atakują tylko poruszające się zwierzęta. Dla ludzi są całkowicie niegroźne. W Polsce są objęte ochroną gatunkową częściową.

źródło:
Zobacz więcej