RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Aktywista LGBT spotka się z prezydentem. „Nie idź”, „opamiętaj się”, „nie podałbym ręki”

Aktywista LGBT po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą planuje konferencję prasową (fot. YouTube/ Dziennik Wschodni)

„Przyjął zaproszenie jako maskotka LGBT. Nie wiem, który mundur założy na spotkanie z faszystowskim prezydentem” – komentują internauci decyzję aktywisty LGBT, który na zaproszenie Andrzeja Dudy spotkał się w środę z głową państwa w Pałacu Prezydenckim. Krytykujących Barta Staszewskiego pod jego wpisem w mediach społecznościowych jest więcej. „Opamiętaj się”, „Dudzie nie podałbym ręki”, „symbolicznie cofam poparcie dla pana” – piszą osoby związane ze środowiskiem LGBT. Ze spotkania z prezydentem zrezygnował wcześniej Robert Biedroń.

Prowokował „strefami wolnymi od LGBT”. Prezydent zaprosił go do siebie

Po wiecu w Lublinie prezydent Andrzej Duda spotkał spotkał się z jednym z aktywistów LGBT. „Powiedziałem, że jako gej czuję się zaszczuty przez...

zobacz więcej

Propozycja spotkania i rozmowy w Pałacu Prezydenckim padła w sobotę, gdy Andrzej Duda odwiedził Lublin. „Podczas wiecu w Lublinie prezydent podszedł do mnie i rozmawialiśmy. Powiedziałem, że jako gej czuję się zaszczuty przez kampanię nienawiści, jaką prowadzi on i jego partia. Skończyło się na tym, że zaprosił mnie do Pałacu Prezydenckiego. Dane przekazałem jego służbie. Czekam” – napisał w weekend Bart Staszewski, aktywista LGBT, na Twitterze.

Robert Biedroń także zaproponował spotkanie z głową państwa, gdy gościł w TVP. – Chętnie spotkam się, przyjdę z moją mamą, z moim partnerem, porozmawiam z prezydentem Dudą, jak żyje się z osobą LGBT. Panie prezydencie, proszę o spotkanie, przyjdę z moją mamą – mówił w TVP Info kandydat Lewicy na prezydenta.

Jak poinformował we wtorek rzecznik prezydenta Błażej Spychalski, Andrzej Duda zaprosił na środę na godz. 11.30 do Pałacu Prezydenckiego Roberta Biedronia i jego matkę Helenę Biedroń, a także aktywistę LGBT, którego prezydent spotkał w Lublinie. Ostatecznie Biedroń zrezygnował.

Zaproszenie przyjął jednak Bart Staszewski, co nie spodobało się znacznej części środowiska LGBT, które uważa spotkanie za „ustawkę”.

Staszewski to aktywista stojący m.in. za przyczepianiem do znaków miejscowości tabliczek z napisem „strefa wolna od LGBT”.


źródło:
Zobacz więcej