RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Pogrzeb George'a Floyda. „Przyszedł czas na sprawiedliwość rasową”

George Floyd został pochowany w złotej trumnie (fot. PAP/EPA/David J. Phillip / POOL)
George Floyd został pochowany w złotej trumnie (fot. PAP/EPA/David J. Phillip / POOL)

Najnowsze

Popularne

Po ceremonii utrzymanej w tradycji afroamerykańskiej we wtorek w Houston zakończył się pogrzeb zamordowanego przez policję George'a Floyda. W wygłoszonych przemowach potępiono rasizm; nie brakowało też politycznych wątków. W ceremonii uczestniczyli między innymi akorzy Jamie Foxx i Channing Tatum, a także gwiazdy sportu.

Amerykanie oddali hołd Floydowi. We wtorek pogrzeb

George Floyd, Afroamerykanin, który zginął 25 maja podczas aresztowania przez policję w Minneapolis zostanie we wtorek pochowany w swoim rodzinnym...

zobacz więcej

Wtorkowe uroczystości rozpoczęły się w centrum modlitewnym „Fountain of Praise” od koncertu muzyki gospel. Towarzyszyła ona całej ceremonii. Na ostatnie pożegnanie ze swoim bliskim żałobnicy przywdziali odświętne białe i czarne stroje.

Z uwagi na epidemię koronawirusa kościelną uroczystość ograniczono do 500 osób. Była tam głównie rodzina i najbliżsi przyjaciele zmarłego, a także politycy i celebryci. W świątyni obecni byli też krewni innych zabitych przez policję Afroamerykanów.

W trakcie ceremonii odtworzono nagrane wcześniej wystąpienie byłego wiceprezydenta Joe Bidena. Niemal pewny nominacji Demokratów w wyborach prezydenckich polityk Partii Demokratycznej wezwał w nim do walki z rasizmem.

– Przyszedł czas na sprawiedliwość rasową – powiedział. Wyraził przy tym opinię, że Stany Zjednoczone znajdą się na tej drodze, „jeśli sprawiedliwości dla George'a Floyda stanie się zadość”.

– Nie walczymy z odosobnionymi incydentami. Walczymy z instytucjonalnym, systemowym problemem, któremu pozwalamy istnieć od momentu, gdy wysadzono nas na wybrzeżu (Ameryki) – tłumaczył pastor Al Sharpton, nawiązując do historii niewolnictwa.

Kryzys w USA: Radni Minneapolis chcą zlikwidować policję w mieście. Nie wiedzą, co w zamian

Dziewięciu radnych Minneapolis – tylu, ile potrzeba do odrzucenia ewentualnego weta burmistrza – zobowiązało się do likwidacji komendy policji w...

zobacz więcej

Show pastora

Sharpton, jeden z przywódców ruchu praw obywatelskich w USA, obiecał wrócić do Minneapolis na proces policjantów, których oskarżono o zabójstwo Floyda. Wezwał również do demonstracji w Waszyngtonie w sierpniu na rocznicę słynnego przemówienia Martina Luthera Kinga. W swoim ekspresyjnym wystąpieniu pastor przy akompaniamencie instrumentów klawiszowych momentami przechodził w melorecytację.

Na uroczystości głos zabrali również wzruszeni najbliżsi Floyda. Siostrzenica zmarłego prosiła o wymierzenie sprawiedliwości i o przerwanie spirali przemocy oraz nienawiści. W emocjonalnej przemowie pytała też, czy „Ameryka kiedykolwiek była wielka?”, nawiązując do wyborczego hasła prezydenta USA Donalda Trumpa.

Po ponad czterogodzinnej ceremonii w kościele trumnę Floyda, spoczywającą w karawanie zaprzężonym w konie, za którym sunęło ponad sto pojazdów, przewieziono na cmentarz w dzielnicy Pearland. Po drodze setki mieszkańców Houston i przyjezdnych pozdrawiało najbliższych Floyda gestem zaciśniętej pięści i dodawało im otuchy, wykrzykując jego imię i nazwisko.

Na trasie konduktu nie brakowało również haseł potępiających rasizm i wzywających czarnoskórych do wzmożenia aktywności obywatelskiej. Wzdłuż drogi zgromadzili się głównie Afroamerykanie, ale nie brakowało też białych, w tym – Latynosów.

Gwardziści tłumiący zamieszki w USA zarazili się koronawirusem

Wśród funkcjonariuszy Gwardii Narodowej, którzy uczestniczyli w tłumieniu zamieszek w Waszyngtonie 31 maja, potwierdzono przypadki zakażenia...

zobacz więcej

Złota trumna

Podczas ostatniej drogi Floyda panowała podniosła atmosfera. W Houston nie doszło do żadnych poważnych incydentów czy przypadków agresji wobec policji. Wprost przeciwnie – zgromadzeni na drodze konduktu żałobnego często dziękowali funkcjonariuszom za służbę, podając im dłonie i pozdrawiając.

Na cmentarz złota trumna Floyda przybyła późnym popołudniem we wtorek. Ta część ceremonii była zamknięta dla mediów; miała charakter stricte rodzinny.

Przed wjazdem na cmentarz zebrało się kilkaset osób. W tłumie wyróżniał się ponad dwumetrowy czarnoskóry mężczyzna, który ubrany w kamizelkę tańcząc do rytmu bębenków, wołał: „wciąż będziemy oddychać”.

– Musimy przestać osądzać z góry. Mam 210 centymetrów wzrostu, dla wielu mogę być koszykarzem lub włamywaczem. Wielu boi się czarnoskórych mężczyzn. Takie jest ich o nas wyobrażenie – przekonywał. Wyraził też przekonanie, że po zabójstwie Floyda w USA „już nastąpiła pozytywna zmiana” oraz zaapelował o przywrócenie zdrowych relacji między „policją a społeczeństwem”.

Brutalne zabójstwo 46-letniego Floyda przez policjanta stało się zarzewiem protestów, które rozgorzały w kilkudziesięciu amerykańskich miastach. Dla wielu Amerykanów zabicie Floyda to przykład systemowego przyzwolenia na przesadną agresję policji, szczególnie wobec osób czarnoskórych. W trakcie demonstracji niekiedy dochodziło do starć z funkcjonariuszami i zamieszek oraz pospolitych rabunków.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej