RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Słowacja otwiera granice dla kolejnych państw. Nie ma wśród nich Polski

Do listy tak zwanych bezpiecznych krajów dołączono m.in. Niemcy, Szwajcarię, Chorwację, Bułgarię, państwa bałtyckie  (fot. NurPhoto/NurPhoto via Getty Images)
Do listy tak zwanych bezpiecznych krajów dołączono m.in. Niemcy, Szwajcarię, Chorwację, Bułgarię, państwa bałtyckie (fot. NurPhoto/NurPhoto via Getty Images)

Premier Słowacji Igor Matovicz poinformował, że jego kraj odchodzi od większości obowiązujących jeszcze ograniczeń związanych z koronawirusem. Między innymi otworzył granice dla kolejnych 16 państw, ale bez Polski. Maseczki nadal będą obowiązkowe w sklepach i środkach komunikacji.

Czarnogóra zostanie otwarta dla grup turystów z Polski

Czarnogóra będzie otwarta dla grup turystów z Polski – poinformował wiceminister spraw zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk. Kraj ten jako jeden...

zobacz więcej

Większość dotąd obowiązujących ograniczeń związanych z koronawirusem przestaje stopniowo obowiązywać od 10 czerwca. Do listy tak zwanych bezpiecznych krajów, która obecnie obejmuje Czechy, Węgry i Austrię, dołączono kolejnych 16, m.in. Niemcy, Szwajcarię, Chorwację, Bułgarię, państwa bałtyckie i niektóre kraje w północnej Europie. Na liście nie znalazła się Polska. Dla Słowaków oznacza to możliwość podróżowania do 19 państw bez konieczności udania się po powrocie na kwarantannę i bez okazywania negatywnych testów na Sars-CoV-2.

Zniesiono także ograniczenia obecności dzieci w przedszkolach i działających już wcześniej niższych klasach szkoły podstawowej. Pozostałe klasy będą mogły zostać uruchomione na tydzień przed wakacjami, a udział uczniów w lekcjach również nie będzie obowiązkowy. W ciągu tego tygodnia uczniowie, jak zapowiedział premier, powinni dostać promocję do kolejnej klasy.

Matovicz wezwał Słowaków do ostrożności w kolejnej fazie odchodzenia od ograniczeń.

– Są w Europie przykłady, gdzie sądzono, że mają najgorsze już za sobą. Nagle wymknęło im się to spod kontroli i mają druga falę – powiedział premier, wskazując przykład Macedonii Północnej, gdzie ponownie wprowadzono zakaz wychodzenia z domu.

W ramach znoszenia ograniczeń Słowacja rezygnuje z limitu liczby osób w sklepach, będą też mogły działać kluby nocne. Luzowanie restrykcji nie oznacza jednak odejścia od zakazu handlu w niedzielę, który pojawił się razem z koronawirusem.

Czesko-słowacka granica nie do końca otwarta. Nie wszyscy przejadą

Czescy przewoźnicy kolejowi i autobusowi poinformowali, że mimo otwarcia o północy ze środy na czwartek granicy ze Słowacją, nie będą mogli wjechać...

zobacz więcej

Sklepy nadal będą zamknięte w niedziele, kiedy ma być w nich przeprowadzana dezynfekcja. Partia premiera Zwyczajni Ludzie i Niezależne Osobowości (OLANO) zakłada ponadto, że zakaz handlu w niedziele nadal będzie obowiązywać nawet po zakończeniu pandemii.

Matovicz, prezentując nowe rozwiązania, nie wspomniał, co rząd pod jego kierownictwem zamierza zrobić z obowiązującym do 13 czerwca stanem wyjątkowym, w którym m.in. obowiązuje zakaz strajków w służbie zdrowia i ograniczone jest prawo zgromadzeń.

Na Słowacji, kraju z 5,5 mln ludności, odnotowano do tej pory 1 531 potwierdzonych przypadków infekcji Sars-CoV-2, a zmarło 28 osób – w przeliczeniu na milion mieszkańców znacznie mniej niż w Polsce. Ponad 90 proc. chorych zostało już wyleczonych.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej