Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Dziesiątki tysięcy demonstrujących w Waszyngtonie. Protesty antyrasistowskie także w Europie

W Waszyngtonie trwają w sobotę masowe demonstracje spowodowane zabójstwem George'a Floyda przez policję w Minneapolis. Policja szacuje, że demonstrować w stolicy USA może nawet kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Protesty przetaczają się także przez Europę.

Zamieszki w USA. Podpalenia, kradzieże, starcia z policją [RELACJA]

W wielu miastach w USA rozgorzały zamieszki po śmierci 46-letniego czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł w poniedziałek w wyniku brutalnego...

zobacz więcej

Od sobotniego poranka tysiące osób gromadzą się przed ważnymi dla amerykańskiej historii symbolami – Kongresem, Mauzoleum Abrahama Lincolna czy Pomnikiem Waszyngtona. W upalne popołudnie znaczna część z demonstrujących kieruje się przed Biały Dom, który ogrodzono blisko dwumetrowym płotem.

Na ulicy prowadzącej do rezydencji prezydenta od północy namalowano wielki żółty napis „Black Lives Matter”. Nazwę taką władze miejskie nadały też placowi przed parkiem Lafayette'a, gdzie od ok. tygodnia gromadzą się demonstrujący.

Na ulicach amerykańskiej stolicy rozlokowano policjantów oraz funkcjonariuszy federalnych służb bezpieczeństwa. Sobotnie przemarsze oraz rowerowe przejazdy protestacyjne odbywają się w zdecydowanej większości w spokojnej atmosferze. Co chwile skandowane jest imię i nazwisko George'a Floyda.

Podobne masowe protesty trwają w innych amerykańskich miastach, m.in. w Filadelfii oraz Chicago.

Starcia z policją podczas w Londynie

W sobotę wieczorem, pod koniec spokojnego w większości protestu ruchu Black Lives Matter, doszło w Londynie do starć grupy uczestników z policją. Starcia miały miejsce w rządowej dzielnicy Whitehall, niedaleko rezydencji premiera przy Downing Street.

Jak relacjonuje stacja Sky News, około 400–500 uczestników demonstracji zaczęło rzucać butelkami i innymi przedmiotami w policję. Gdy funkcjonariusze próbowali zaprowadzić porządek i usunąć protestujących, doszło do starć. W ich trakcie jeden z policjantów spadł z konia, ten zaś spłoszył się i uciekł. Na razie policja nie podała, w jakim stanie jest funkcjonariusz. Wiadomo natomiast, że doszło do pierwszych aresztowań.

W sobotnich protestach w brytyjskich miastach – m.in. w Londynie, Manchesterze, Cardiff, Glasgow, Leicester i Sheffield, uczestniczyło kilkadziesiąt tysięcy osób.

Protesty przeciwko brutalności policji we Francji

Mimo zakazów i ograniczeń związanych z epidemią koronawirusa przez Paryż, Bordeaux, Lyon, Lille, Rennes i Marsylię przeszły marsze upamiętniające George'a Floyda.

Demonstranci protestowali również przeciwko nadmiernej przemocy policji, potępiając rasizm i bezkarność we francuskich siłach porządkowych oraz domagając się „sprawiedliwości dla wszystkich”.

W Paryżu ludzie gromadzili się, łamiąc zakaz władz regionalnych, na Place de la Concorde - w pobliżu ambasady USA - oraz na Polach Elizejskich pod wieżą Eiffla.

Policja w Hamburgu użyła gazu pieprzowego przeciwko protestującym

Policja w Hamburgu użyła gazu pieprzowego przeciwko uczestnikom sobotniego protestu antyrasistowskiego – podaje agencja Reutera. „Deutsche Welle” ...

zobacz więcej

Protesty w Niemczech

Według danych policji około 15 tys. ludzi zebrało się w sobotę na Alexanderplatz w Berlinie, by demonstrować przeciwko rasizmowi i policyjnej przemocy. Liczna grupa demonstrantów ubrana była na czarno i raz po raz skandowała slogan „Black lives matter”. Podczas symbolicznej ciszy, która trwała 8 minut 46 sekund (tyle czasu policjant trzymał kolano na szyi Afroamerykanina George'a Floyda, który zmarł w wyniku uduszenia), uczestnicy protestu siedzieli na ziemi. Początkowo pokojowy charakter demonstracji w Berlinie zakłóciły pojedyncze ataki na policję przy użyciu kamieni i butelek. Kilku funkcjonariuszy zostało rannych. Zatrzymano kilka osób.

Do protestów doszło także we Frankfurcie nad Menem, gdzie w centrum miasta zebrało się 8 tys. ludzi. Jak poinformował rzecznik policji, protesty przebiegały pokojowo.

Około tysiąca osób wzięło udział w pokojowym marszu milczenia w Düsseldorfie. W Kolonii odbyły się dwie demonstracje, każda po tysiąc osób. Do milczących protestów doszło również w Münster, Dortmundzie, Leverkusen i Bonn.

W Hamburgu na promenadzie Jungfernstieg oraz na Placu Ratuszowym zgromadziło się w ramach dwóch demonstracji ponad 14 tysięcy osób. Doszło do potyczek grupy demonstrantów z policją. Odpalone przez protestujących petardy doprowadziły do obrażeń ciała u trzech funkcjonariuszy. Niektórzy zamaskowani mężczyźni nieśli banery z obraźliwymi napisami pod adresem policji. Ta użyła wobec nich armatek wodnych. Poleciały kamienie.

źródło:
Zobacz więcej