Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Sojusz polsko-amerykański silny jak nigdy wcześniej

Sojusz polsko-amerykański jest silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej. A stało się to możliwe dzięki intensywnym rozmowom i spotkaniom na różnych politycznych szczeblach, a wreszcie dzięki strategicznym umowom, które podpisano w ostatnich latach i które dziś łączą oba kraje. Sprawa była tematem dzisiejszego wydania „Wiadomości TVP”.

„Der Spiegel”, „WSJ”: Tysiące żołnierzy USA opuści Niemcy, część trafi do Polski

Prezydent USA Donald Trump polecił Pentagonowi wycofać z Niemiec 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy – poinformował w piątek dziennik „Wall Street...

zobacz więcej

Sojusz jest dziś silniejszy niż kiedykolwiek wcześniej także dzięki Andrzejowi Dudzie. – Doprowadził do tego, że dowództwo amerykańskiej dywizji jest w Polsce – mówi szef MON Mariusz Błaszczak.

Rząd Zjednoczonej Prawicy zdecydował się zakupić od USA nowoczesne myśliwce F-35. – Tylko najwierniejsi sojusznicy USA są odbiorcami tej technologii – mówi prof. Bogdan Szafrański.

Bezpieczeństwo to także energetyka, na co zwracał uwagę w Warszawie Trump. – Ameryka jest gotowa pomóc Polsce i innym krajom europejskim w zdywersyfikowaniu dostaw energii, abyście nigdy nie musieli być trzymani jak zakładnicy, uzależnieni od jednego dostawcy – mówił prezydent USA.

Trzy lata temu do gazoportu w Świnoujściu wpłynął pierwszy transport skroplonego gazu ziemnego z USA. Obecnie takie transporty wpływają tu regularnie, a Polska nie jest już uzależniona od gazu z Rosji.

Inny stosunek do sojuszu z USA mają politycy KO. – Bullshit kompletny. Skonfliktujemy się z Niemcami, z Rosją, i będziemy uważali, że wszystko jest super, bo zrobiliśmy laskę Amerykanom – takimi słowami opisywał go Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych w rządzie PO-PSL.

Nie brakuje opinii, że zwycięstwo kandydata KO mogłoby oznaczać powrót do dawnej polityki energetycznej. – Moglibyśmy się obudzić w rzeczywistości, w której znowu bylibyśmy uzależnieni od gazu rosyjskiego – mówi Cezary Krysztopa z „Tygodnika Solidarność”.

Rząd PO-PSL zawarł wyjątkowo niekorzystną umowę na zakup gazu z Rosji. Polska musiała płacić za niego najwyższą cenę w Europie i kupować go w narzuconych ilościach, niezależnie od zapotrzebowania. Umowę wypowiedział dopiero rząd PiS.

źródło:
Zobacz więcej