Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

USA przerzuci część wojsk? Ekspert: W Niemczech jest zbyt silny lewicowy antyamerykanizm

Prezydent USA Donald Trump (fot. PAP/EPA/Yuri Gripas)

Światowe media donoszą, że tysiące amerykańskich żołnierzy opuści Niemcy, a duża część z nich trafi do Polski. – Generalnie jest to zły sygnał. Dobrze, że USA postrzegają Polskę jako wiodącego sojusznika w regionie, ale choroba Sojuszu, czyli konflikt amerykańsko-niemiecki, to niestety przykład na pękanie jedności NATO – mówi portalowi tvp.info prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski.

Politolog przekonuje: Dla sztabów ważniejsze są wybory 12 lipca

Większość sondaży wskazuje, że do II tury wyborów wejdą Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski. W ostatecznym starciu kluczowe będzie to, ilu wyborców...

zobacz więcej

Amerykański „Wall Street Journal” i niemiecki „Spiegel” przekonują, że chodzi o około 10 tys. Żołnierzy, którzy mieliby opuścić RFN. Część z nich miałaby zostać ulokowana na terenie Polski.

Pojawiają się opinie, że zaostrzenie sporu wynika z faktu, iż Niemcy nie przeznaczają wystarczających środków na obronność i wspólne działania Sojuszu Północnoamerykańskiego. Ekspert ds. polityki międzynarodowej prof. Przemysław Żurawski vel Grajewski wyjaśnia, że problem jest znacznie bardziej złożony i wskazuje dwa inne punkty zapalne.

– Pierwszy z nich to ten, że poczucie jedności NATO tworzyło zagrożenie ze strony Rosji w okresie Zimnej Wojny. Jedna trzecia Niemiec i pół Berlina były pod władzą sowiecką. Dzisiaj już nie są. Wtedy niemiecka opinia publiczna była więc skłonna zaakceptować dominację amerykańską. Obecnie kreślenie scenariusza zmasowanej agresji rosyjskiej na Niemcy jest oderwane od rzeczywistości i nie ma już presji popychającej RFN do bycia w roli wiernego sojusznika USA – tłumaczy nasz rozmówca.

Prorosyjskość i antytrumpizm w Niemczech

Ekspert wskazuje, że drugi poważny czynnik dystansujący oba państwa to lewicowy antyamerykanizm, który w Niemczech przybrał nawet formę atrakcyjnego wyborczo „antytrumpizmu”.

Trzaskowski mówił o Annie Walentynowicz. Jej wnuk: Są gotowi powiedzieć wszystko

Rafał Trzaskowski odwiedzając Gdańsk stwierdził, że Anna Walentynowicz to jedna z tych postaci, dzięki którym żyjemy w wolnej Polsce. Gdy w...

zobacz więcej

– Politycy, którzy otwarcie sprzeciwiają się prezydentowi Donaldowi Trumpowi podnoszą swoją popularność. Stosunek do USA stał się więc instrumentem gry wewnętrznej. Skutkuje to niestety prorosyjskością, która jest obecna w SPD, a częściowo od strony biznesowej także w CDU-CSU. Amerykańskie sankcje nie służą bowiem niemiecko-rosyjskim interesom – zauważa Żurawski vel Grajewski.

Podkreśla, że do tego dochodzi rywalizacja wewnętrzna w Niemczech. Ocenia, że pacyfistyczni zieloni ze względów ideologicznych są niechętni Rosjanom jako autokratom, ale też są niechętni Amerykanom. – Jest też AfD, która nie jest lewicowa, ale za to bardzo prorosyjska. Na tym tle szczególnie w Bawarii CSU musi więc rywalizować o wyborcę z prawej strony sceny politycznej. To sprzyja pojawianiu się kolejnych haseł niechęci wobec USA – wskazuje.

”Bezpieczeństwo Polski opiera się na spoistości NATO”

Szczerski: nie wiążemy obecności wojska USA w Polsce z decyzjami o obecności w innych krajach

– Polska nie wiąże obecności wojsk amerykańskich w naszym kraju z obecnością w żadnym inny państwie sojuszniczym. Obecność państw sojuszniczych w...

zobacz więcej

„Spiegel” pisze, że o sprawie wycofania części wojsk USA z Niemiec nie został poinformowany rząd w Berlinie. Z kolei „Wall Street Journal” dodaje, że prezydent Trump polecił Pentagonowi do września wycofać z Niemiec 9,5 tys. amerykańskich żołnierzy. Kontyngent amerykański stacjonujący na stałe w Niemczech ma zostać zmniejszony z ponad 34 tys. do 25 tys.

Profesor ocenia, że generalnie jest to zły sygnał. – Dobrze, że USA postrzegają Polskę jako wiodącego sojusznika w regionie, ale choroba Sojuszu, czyli konflikt amerykańsko-niemiecki to niestety przykład na pękanie jedności NATO – mówi w rozmowie z portalem tvp.info.

– Drastycznie pogarszające się relacje Stanów Zjednoczonych i Niemiec są dla nas niekorzystne. Wszystko zależy od skali, ale zmniejszenie sił NATO wpływa niestety na nasze bezpieczeństwo. Bezpieczeństwo Polski opiera się na spoistości Sojuszu Północnoatlantyckiego – zapewnia Żurawski vel Grajewski.

źródło:
Zobacz więcej