Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Ułaskawienie Śpiewaka. Prezydent chciał coś przekazać odważnym, młodym ludziom

Zdecydowałem się skorzystać z prawa łaski wobec Jana Śpiewaka, bo chciałem pokazać wszystkim ludziom odważnym, młodym, ludziom dobrej woli, żeby się nie cofali i żeby się nie bali, kiedy walczą w dobrej sprawie – powiedział Andrzej Duda. W Stalowej Woli prezydent podkreślił, że nie mógł się zgodzić ze skazaniem Śpiewaka, choć ten wielokrotnie spierał się z nim i krytykował jego działania. – Ale szanowni państwo, on został skazany za to, że walczył o sprawiedliwość, że miał odwagę przeciwstawić się elitom – mówił Andrzej Duda.

Śpiewak o ułaskawieniu przez prezydenta: Sprawiedliwości stało się zadość

Prezydent Andrzej Duda ułaskawił warszawskiego działacza miejskiego Jana Śpiewaka – potwierdził portal tvp.info. Śpiewak ujawnił, że córka byłego...

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

Jana Śpiewaka prezydent ułaskawił w czwartek. Miejski aktywista był skazany na karę grzywny za zniesławienie mecenas Bogumły Górnikowskiej-Ćwiąkalskiej, córki byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Chodzi między innymi o wpis opublikowany przez Śpiewaka w październiku 2017 roku na Twitterze. „Boom. Córka ministra Ćwiąkalskiego przejęła w 2010 roku metodą na 118-letniego kuratora kamienice na Ochocie” – napisał działacz. Później kilkakrotnie powtórzył ten zarzut wobec prawniczki na konferencjach. Chodziło o kamienicę przy ulicy Joteyki 13 na warszawskiej Ochocie. Budynek przekazano w prywatne ręce w 2011 roku.

– Znacie państwo tego młodego człowieka, znacie jego rodzinę, znacie jego poglądy. Wiecie także, że to człowiek, który wielokrotnie, również ze mną, polemizował; również moje działania i moje poglądy krytykował – mówił w sobotę w Stalowej Woli prezydent. Jak zaznaczył: „Mamy demokrację – wolno mu”.

Śpiewak – kontynuował prezydent – został skazany za to, że walczył o sprawiedliwość, za to, że miał odwagę przeciwstawić się elitom, które wspierały procesy zwykłego okradania ludzi biednych, ubogich, którzy są w stresie o to, gdzie będą mieszkali.

– On po prostu sprawy nazywał po imieniu. Został skazany za to, że walczył w interesie ludzi – powiedział. Dodał przy tym, że prezydent RP nigdy nie mógł się zgodzić na to, by ten człowiek został skazany, bo nie ma takiego majestatu polskiego prawa, w którym się to mogło utrzymać – zaznaczył.

– Zdecydowałem się skorzystać z prawa łaski, bo chciałem też pokazać wszystkim ludziom odważnym, młodym, ludziom dobrej woli, żeby się nie cofali, żeby się nie bali, kiedy walczą w dobrej sprawie, że państwo polskie stoi na straży także ich bezpieczeństwa, kiedy walczą z niesprawiedliwością, niegodziwością, nieprawością – mówił prezydent.

Ubiegający się o reelekcję prezydent stwierdził, że jego kandydowanie ma dwa aspekty.

Pierwszy to „wymiar stabilizacyjny”. – Niczego, co otrzymała dotąd polska rodzina, tego, co zostało w Polsce zbudowane (...), nic z tego nie zostanie odebrane, dopóki ja będę pełnił urząd prezydenta – zapewnił.

Jan Śpiewak pyta: Czy Trzaskowski jest solidarny z przestępcami?

„W przypadku Warszawy, to trzeba zadać pytanie, czy Rafał Trzaskowski jest solidarny z przestępcami. Nie mówię tego gołosłownie. Rafał Trzaskowski...

zobacz więcej

– Po drugie odważana i ambitna Polska. Odważne i ambitne myślenie o polskich sprawach. Polskie sprawy absolutnie na pierwszym miejscu. Inwestycje, odwaga i rozwój. (...) My taka odwagę mamy i dlatego zrealizujemy plany inwestycyjne. Taka polityka jest nam potrzebna – mówił Duda.

Poprosił też zebranych, by go wsparli w staraniach o reelekcję. – Proszę, żebyście głosowali za Polską sprawiedliwą. Proszę, żebyście głosowali za Polskę, gdzie władza w pierwszej kolejności zwraca uwagę na sprawy zwykłego obywatela, a elitom mówi, że mają zobowiązania wobec Polski, a nie prawa do roszczeń – przekonywał.

Podkreślił, że urzędnicy państwowi powinni sprawować swoje urzędy „z pokorą, służąc człowiekowi”. – Taka Polska musi być, taką Polska musi się stać – dodał.

źródło:
Zobacz więcej