Andrzej Duda: Kandyduję, by nikt nas nie cofnął o pięć lat

Przybywam jako kandydat na urząd prezydenta prosząc pokornie o wsparcie i o głosy, by Polska dalej mogła się rozwijać i podążać tą dobrą drogą. Kandyduje po to, by nikt nas o pięć lat nie cofnął, żeby nie przyszedł ktoś, kto zaburzy rozwój, kto będzie generował kłótnie. Nie na walce polega budowanie – powiedział Andrzej Duda na wiecu wyborczym w Stalowej Woli.

Posłanka PO przywitała Trzaskowskiego w Zakopanem. Porównała do wizyty Jana Pawła II

Rafał Trzaskowski odwiedził Zakopane. Posłanka PO z tamtego regionu przedstawiając nowego kandydata na prezydenta porównała jego odwiedziny z...

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

Prezydent na spotkaniu z mieszkańcami powiedział, że przybył do Stalowej Woli jako kandydat na prezydenta. – Prosząc was pokornie o wsparcie i o głosy, nie tyle dla siebie, ile dla tego, żeby Polska dalej mogła się rozwijać, żeby dalej mogła podążać dobrą drogą – zwracał się do mieszkańców Duda.

– Kandyduję po to, żeby nikt nas o pięć lat nie cofnął, kandyduję po to, żeby nie przyszedł ktoś, kto zaburzy rozwój, kto będzie generował awantury i kłótnie, kto zamiast budować będzie się bił albo walczył jak zapowiadają co poniektórzy – powiedział prezydent.

– Chcę dalej być prezydentem polskich spraw, bo to jest dla mnie najważniejsze i dlatego właśnie kandyduje na urząd prezydenta Rzeczypospolitej, dla polskich spraw – powiedział Duda. Podkreślił, że te polskie sprawy to była przede wszystkim polska rodzina.

– Chcę Polski, która wyrasta na naszej tradycji, ale jednocześnie na nowoczesnym myśleniu i ambicjach, dlatego plan na najbliższe lata to wielkie inwestycje – zaznaczał.

Na wiecu głos zabrała też była premier Beata Szydło. – Chcę podziękować tym, którzy przez ostatnie pięć lat wspierali prezydenta i rząd w podejmowaniu działań – mówiła. – Każdy ma takie same szanse, a państwo każdemu musi okazywać szacunek. O to zawsze walczyliśmy – zaznaczyła.

– Zawsze, kiedy jestem w Stalowej Woli wyjeżdżam z pozytywną energią. My tej energii właśnie potrzebujemy, by te wielkie marzenia o Polsce do końca zrealizować – mówiła.

– Dziś przed nami kolejny wybór. Musimy podjąć decyzję, czy chcemy, aby nadal prezydentem był człowiek, który udowodnił, że dotrzymuje słowa danego wyborcom i broni interesów Polski i Polaków – zaznaczyła Szydło.

źródło:
Zobacz więcej