Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Śmierć ofiary reprywatyzacji. Kaleta składa pozew przeciw Onetowi

Sebastian Kaleta postanowił skierować sprawę do sądu (fot. PAP/Mateusz Marek)

„W związku z faktem, że to perfidne kłamstwo ciągle jest w tekście Onetu, a skutkuje ono powstaniem skierowanej na mnie fali nienawiści, zdecydowałem się na wytoczenie powództwa o ochronę dóbr osobistych przeciwko Onetowi i red. Schwertnerowi (oprócz wniosku o sprostowanie)” – napisał na Twitterze wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. Mowa o manipulacjach, jakich dopuścić miał się autor tekstu o rzekomych kulisach śmierci działaczki społecznej Anny Kryńskiej.

Onet o śmierci ofiary dzikiej reprywatyzacji. Kaleta: Obrzydliwe wykorzystanie

Tekst Onetu jest obrzydliwym wykorzystaniem choroby i tragedii ofiary warszawskiej reprywatyzacji oraz jej śmierci do zaatakowania opcji...

zobacz więcej

Redaktor Onetu Janusz Schwertner opisał „kulisy” śmierci Anny Kryńskiej, jednej z grupy lokatorów wyrzuconych z lokali zreprywatyzowanej kamienicy przy ul. Poznańskiej 14. Kobieta zmarła w październiku 2018 r. – przeszła zawał na planie spotu Patryka Jakiego przed wyborami samorządowymi. Nagranie zorganizowano właśnie w tym budynku. Onet pisze, że Kryńska „została wykorzystana” przy okazji kręcenia spotu polityka. Portal cytuje też anonimowe osoby, które mówią, jakoby dopuszczono się nieprawidłowości i nie zważano na zdrowie kobiety.

Sebastian Kaleta, ówczesny wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej, potwierdził wtedy, że podczas spotkania na Poznańskiej doszło do tragicznego zdarzenia.

„Tekst Onetu jest obrzydliwym wykorzystaniem choroby i tragedii ofiary warszawskiej reprywatyzacji oraz jej śmierci do zaatakowania opcji politycznej, z którą te media walczą” – pisał w oświadczeniu przesłanym dziś portalowi tvp.info Kaleta.

„Szanowny Panie Kaleta, wciąż z niecierpliwością oczekuję na odpowiedź, kto, w jakich okolicznościach i na czyje zlecenie skasował nagranie, które zarejestrowało śmierć Anny Kryńskiej i czemu pracująca z Wami K. Matuszewska mówi, że jej córka miała pecha, bo »trafiła na polityków«” – napisał na Twitterze Schwertner.

„Odpowiedziałem na pytanie dotyczące spotkań z p. Kryńską. Wiedział Pan, że Pani Anna podczas spotkania nie zasłabła, a mimo to skłamał w Pan tekście. Wpierw proszę sprostować kłamliwe treści. Świadkowie tego spotkania są oburzeni tym kłamstwem” – odpisał Kaleta.

Po kilku godzinach Kaleta opublikował kolejny wpis. Jak stwierdził, w związku z faktem, że tekst nadal widnieje na portalu, co „skutkuje powstaniem skierowanej na niego fali nienawiści”, postanawia skierować sprawę do sądu.

źródło:
Zobacz więcej