Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Zatrzymano fałszywego sprzedawcę internetowego. Oszukał setki osób

Śledczy szacują, że pokrzywdzonych może być nawet ok. 700 osób oszukanych na kwotę ok. 350 tys. zł (fot. Shutterstock/Rawpixel.com)

W niespełna rok nawet 700 osób z całej Polski mogło paść ofiarą fałszywego internetowego sprzedawcy sprzętu elektronicznego i AGD. Szacuje się, że stracili nawet 350 tys. zł. Oszusta namierzyli policjanci z Brzeska (woj. małopolskie). Mężczyzna, decyzją sądu, trafił już do aresztu.

Pościg za pijanym kierowcą. Na siedzeniu pasażera dziecko bez pasów

Pijany 20-latek pędził ulicami Łodzi z prędkością 116 km/h. Nie zatrzymał się do kontroli drogowej i został zatrzymany dopiero po pościgu. Na...

zobacz więcej

– 33-latek dotychczas usłyszał zarzuty działania w zorganizowanej grupie przestępczej i oszustwa wobec 81 osób z całej Polski na kwotę ponad 62 tys. zł. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy szacują, że pokrzywdzonych może być nawet ok. 700 osób oszukanych na kwotę ok. 350 tys. zł – wyjaśniła w piątek Barbara Szczerba z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Mężczyzna prowadził sklep internetowy oferując sprzęt elektroniczny i AGD w atrakcyjnych cenach. Klienci wpłacali pieniądze na podane w ofertach rachunki bankowe. Dostawca nie dopuszczał innej formy płatności.

– Sklep wydawał się z pozoru wiarygodny. Niestety, dni mijały, a towar nie trafiał do klientów – wyjaśniła przedstawicielka biura prasowego małopolskiej policji. Pierwszy pokrzywdzony zgłosił się na komisariat policji w Brzesku w sierpniu ub.r.

Bomba przy plaży miejskiej na Mazurach. Saperzy wyciągnęli panzerfausta

Saperzy podjęli i wywieźli na poligon niewybuch znaleziony w jeziorze koło plaży miejskiej w Orzyszu na Mazurach. Ewakuowani na czas trwania tej...

zobacz więcej

Oszusta zatrzymali policjanci w Warszawie i przekazali brzeskim funkcjonariuszom. Sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.

W tym momencie policjanci analizują historię transakcji 10 rachunków bankowych, które mężczyzna założył, i na które wpływały pieniądze z przestępczego procederu.

Podejrzewają, że to nie jedyny fikcyjny sklep internetowy, z którego korzyści finansowe czerpał mężczyzna.

źródło:

Zobacz więcej