RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Śmierć w prywatnym przedszkolu. Podejrzenie morderstwa

Rocznej dziewczynki nie udało się uratować (fot. Shutterstock/SizeSquares)

W prowadzonym przez mieszkankę Zaporoża na Ukrainie nielegalnym przedszkolu zmarła roczna dziewczynka. W sprawie wszczęto postępowanie karne z artykułu o umyślnym spowodowaniu śmierci dziecka – poinformowała ukraińska policja.

Zwłoki zaginionego 4-latka w stawie. Prokuratura podała przyczynę zgonu

Lubelska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 4-letniego chłopca, którego ciało odnaleziono w stawie po kilkugodzinnych poszukiwaniach....

zobacz więcej

29 maja na adres nielegalnie prowadzonego przedszkola wezwano karetkę pogotowia; po przybyciu na miejsce lekarze stwierdzili zgon rocznej dziewczynki – przekazała policja obwodu zaporoskiego. Dziecko udusiło się zawartością żołądka. Dziewczynkę ok. dwie godziny wcześniej przyprowadziła tam matka.

51-letnia mieszkanka Zaporoża zorganizowała „przedszkole” w swoim trzypokojowym mieszkaniu. Nie posiadała zezwolenia na taką działalność. Kobieta reklamowała swoje usługi w internecie.

Lokalny portal 061 pisze, że kobieta przyjmowała do „przedszkola” dzieci do szóstego roku życia. Stojąca na czele miejscowych służb opieki nad dziećmi Natalia Syworaksza poinformowała, że według sąsiadów z mieszkania często słychać było płacz dzieci, a kobieta prowadziła taką działalność już od kilku lat.

Serwis podaje także, że adwokat rodziny zmarłej dziewczynki opublikował nagranie z kamer monitoringu, na którym widać, jak kobieta kładzie poduszkę na twarzy płaczącego dziecka i wynosi je z pokoju.

źródło:
Zobacz więcej