Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

USA nakłada na Kubę kolejne sankcje

USA sankcjami chce zmusić kubańskie władze do wdrożenia demokratycznych reform (fot. Shutterstock/ Kako Escalona)

Administracja prezydenta USA Donalda Trumpa nałożyła kolejne sankcje na Kubę, rozszerzając listę przedsiębiorstw, z którymi nie wolno współpracować Amerykanom o firmę odpowiedzialną za finansowe przekazy z Ameryki na Kubę – podaje Reuters.

Kuba odczuwa amerykańskie sankcje. „Przygotujcie się na braki w zaopatrzeniu”

Pierwszy Sekretarz Komunistycznej Partii Kuby Raul Castro ostrzegł Kubańczyków, aby przygotowali się na braki w zaopatrzeniu w podstawowe towary w...

zobacz więcej

Sankcjami objęta będzie kontrolowana przez kubańską armię firma Fincimex, która jest głównym kubańskim partnerem zagranicznych przedsiębiorstw obsługujących karty kredytowe i Western Union, specjalizującym się w transferach pieniędzy.

Fincimex jest najważniejszym podmiotem zajmującym się przekazami pieniędzy od Amerykanów kubańskiego pochodzenia czy kubańskich uchodźców w USA ich rodzinom na wyspie. Zwłaszcza w okresie pandemii koronawirusa, która sparaliżowała zupełnie sektor turystyczny – filar tamtejszej gospodarki – pieniądze te są Kubańczykom bardzo potrzebne – wyjaśnia Reuters.

Departament Stanu poinformował, że decyzja o nałożeniu kolejnych sankcji ma na celu zmuszenie kubańskich władz do wdrożenia demokratycznych reform.

Prywatnie przedstawiciele administracji mówią, że surowsze podejście do władz Kuby ma na celu zyskanie poparcia wielu Amerykanów kubańskiego pochodzenia w nadchodzących wyborach prezydenckich – pisze Reuters.

Zdaniem agencji może się to jednak okazać chybioną decyzją, ponieważ nie dotknie poważnie kubańskich władz, natomiast zaszkodzi rodzinom wielu amerykańskich wyborców. „To godne pożałowania i przeciwskuteczne, by amerykańskie sankcje obejmowały też przekazy (pieniężne)” dla Kubańczyków – mówi wykładowca kolumbijskiego Uniwersytetu Javeriana Cali i były szef banku centralnego Kuby Pavel Vidal.

W styczniu USA nałożyły sankcje na ministra obrony Kuby Leopoldo Cintry Friasa i jego dwoje dzieci za „naruszanie praw człowieka i wspieranie prezydenta Wenezueli Nicolasa Maduro”.

W październiku 2019 roku ministerstwo handlu USA ogłosiło, że cofnie licencje amerykańskim firmom na wynajem samolotów kubańskim liniom lotniczym oraz że odrzucone zostaną wszelkie wnioski w tym zakresie.

Restrykcje uderzyły w sektor turystyczny, który dla tego kraju jest kluczowym źródłem dochodów. Administracja prezydenta Trumpa tłumaczy nałożenie ich łamaniem na Kubie praw człowieka oraz wspieraniem przez Hawanę reżimu Maduro.

W czerwcu 2019 roku Trump ogłosił zakaz zatrzymywania się amerykańskich statków wycieczkowych na Kubie, a we wrześniu USA nałożyły sankcje na przywódcę Komunistycznej Partii Kuby i byłego prezydenta tego kraju Raula Castro także za łamanie praw człowieka i wspieranie reżimu Nicolasa Maduro w Wenezueli.

źródło:
Zobacz więcej