Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Jest przełom w sprawie zaginięcia Madeleine McCann

Powraca niewyjaśniona do tej pory sprawa zaginięcia Madeleine McCann, która zniknęła w maju 2007 roku na jednym z portugalskich wybrzeży. Śledczy badają, czy do porwania mógł przyczynić się Niemiec, który mieszkał nieopodal miejsca, gdzie widziano ją po raz ostatni. Zakładamy, że dziewczynka nie żyje – przyznała prokuratura.

Dziś miałaby 14 lat. Mija dziesięć lat od zaginięcia Madeleine

Początkowo śledztwo prowadziło 30 detektywów. Teraz ta liczba zmniejszyła się do czterech. Po dziesięciu latach policja nadal szuka Madeleine...

zobacz więcej

Według Federalnego Urzędu Kryminalnego Niemiec, prokuratura w Brunszwiku prowadzi śledztwo w sprawie 43-letniego Niemca, który był wielokrotnie karany za przestępstwa seksualne na dzieciach.

Mężczyzna – podaje dziennik „Braunschweiger Zeitung" – przebywa teraz w areszcie za zgwałcenie 72-letniej kobiety. Miał on zgwałcić kobietę w miejscowości Praia da Luz na południu Portugalii, gdzie półtora roku później zaginęła Madeleine.

Dziewczynka zniknęła w 2007 roku podczas rodzinnych wakacji. Zaginęła w tajemniczych okolicznościach z pokoju hotelowego, gdy jej rodzice poszli na kolację. Twierdzą, że ich córka została uprowadzona; gdy powrócili do mieszkania, jedno z okien było otwarte.

Śledztwa w tej sprawie wielokrotnie wszczynano i umarzano. W pewnym momencie podejrzenia skierowano na jej rodziców, którzy mieliby ją zabić.

Według niemieckich śledczych podejrzany przebywał w latach 1995-2007 na portugalskim wybrzeżu Algarve, m.in. w domu niedaleko Praia da Luz. Pracował w gastronomii.

Służby próbują znaleźć twarde dowody na powiązanie mężczyzny ze zniknięciem dziewczynki. „Wszystko, czego pragnęliśmy, to znaleźć ją, dowiedzieć się prawdy i wymierzyć sprawiedliwość odpowiedzialnym. Nigdy nie stracimy nadziei na odnalezienie Madeleine żywej, ale cokolwiek się okaże, musimy o tym wiedzieć, bo musimy zaznać spokoju” – mówią jej rodzice.

źródło:
Zobacz więcej