Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

Skarga ws. niedostatecznego zadośćuczynienia dla rodziny zabitego w PRL w SN

Według Prokuratora Generalnego przyznana kwota zadośćuczynienia nie rekompensuje należycie krzywd (fot. PAP/Mateusz Marek)

Prokurator Generalny skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną ws. wyroku zasądzającego po 30 tys. zł zadośćuczynienia córkom działacza podziemia zamordowanego w latach 50. przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa.

Prokurator Generalny ze skargą nadzwyczajną do SN ws. lichwiarskiej pożyczki

Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro wniósł do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną od sądowego nakazu zapłaty związanego z lichwiarską pożyczką –...

zobacz więcej

Zdaniem Prokuratora Generalnego wyrok i zasądzone zadośćuczynienie jest niesprawiedliwie, ponieważ nie rekompensuje krzywd doznanych przez rodzinę poległego w walce patrioty. W skardze podkreślono też, że zadośćuczynienie powinno odzwierciedlać rzeczywiście doznaną krzywdę i ma na celu wyrównanie straty poniesionej przez członków rodziny zmarłego.

W sprawie tej chodzi przypadek listonosza, który w początku lat 50. minionego wieku współpracował z niepodległościowym Ruchem Oporu Armii Krajowej, przekazując informację o lokalnych oddziałach Urzędu Bezpieczeństwa i Milicji Obywatelskiej. W związku ze swoją patriotyczną działalnością listonosz musiał się ukrywać. W połowie 1953 r. UB zorganizował zasadzkę na członków podziemia, w której listonosz został postrzelony, a wkrótce zmarł.

Zastrzelony został uznany przez władze państwowe za bandytę walczącego z sowieckim ustrojem. Jego rodzina pozostała bez środków do życia; matce z czwórką dzieci nie przyznano żadnej renty ani odszkodowania. Władze uniemożliwiły też kobiecie podjęcie pracy.

W końcu lat 90. dwie córki listonosza złożyły wniosek o zasądzenie 172 tys. zł i 196 tys. zł odszkodowania i zadośćuczynienia za śmierć ojca. W 2001 r. sąd okręgowy przyznał córkom zamordowanego po 30 tys. zł zadośćuczynienia. Sąd uznał jednocześnie, że nie należy im się odszkodowanie. Następnie wyrok ten podtrzymał sąd apelacyjny.

Prokurator generalny polecił uchylić areszt osobie, która postrzeliła napastnika w obronie własnej

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro polecił natychmiastowe uchylenie aresztu stosowanego wobec mężczyzny, który odpierając atak na niego i jego...

zobacz więcej

W kwietniu tego roku Prokurator Generalny skierował do SN skargę nadzwyczajną w tej sprawie, w której wniósł o uchylenie wyroku sądu apelacyjnego i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Jego zdaniem wniesienie tej skargi jest konieczne dla zapewnienia zgodności orzeczenia z zasadą demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

Według Prokuratora Generalnego przyznana kwota zadośćuczynienia nie rekompensuje należycie krzywd doznanych przez córki listonosza. W skardze podkreślono, że sądy obu instancji ustalając wysokość zadośćuczynienia nie uwzględniły zebranego w sprawie materiału dowodowego.

Zdaniem Prokuratora Generalnego sąd powinien przyznać wnioskodawczyniom co najmniej żądane przez nie kwoty. Uzasadniono to rozmiarem krzywd, w tym w szczególności uniemożliwieniem znalezienia pracy wdowie po listonoszu, biedą, życiem z piętnem rodziny bandyty, rozdzieleniem rodzeństwa w związku ze skrajną nędzą i brakiem wiedzy o miejscu pochówku ojca.

Prokurator Generalny podkreślił przy tym, że szereg osób internowanych, tymczasowo aresztowanych i niesłusznie skazanych otrzymuje znacznie wyższe zadośćuczynienie niż w tym przypadku. W skardze zauważono, że w 1999 r. w innej podobnej sytuacji sąd przyznał rodzinie poległego 100 tys. Zł.

Prokurator Generalny podkreślił też, że kwota zadośćuczynienia nie może być symboliczna, lecz musi stanowić godną rekompensatę za niesłuszne krzywdy i być godziwą odpłatą za poświęcenie i walkę, która przyczyniła się do odzyskania przez Polskę niepodległości.

źródło:

Zobacz więcej