Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

„Jesteśmy wściekli”. Gazeta Wyborcza zbiera podpisy dla kandydata KO

Jarosław Kurski zapewnia, że to nie agitacja (fot. arch.PAP/Leszek Szymański, screen wyborcza.pl)

W piątkowym wydaniu „Gazety Wyborczej” będzie można znaleźć formularz do zbierania podpisów poparcia dla kandydata na prezydenta RP. Ze względu na rezygnację Małgorzaty Kidawy-Błońskiej z wyścigu o fotel prezydenta, jedynym takim kandydatem bez zebranych wymaganych 100 tys. podpisów jest kandydat KO Rafał Trzaskowski.

Przełomowe sondaże. Duda z szansą na zwycięstwo w I turze

Najnowsze sondaże pokazują, że Andrzej Duda mógłby wygrać już w I turze. – Musiałby dystansować się od personalnych ataków, na czym skupia się...

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

Formularz znajduje się też na stronie internetowej dziennika. Zastępca redaktora naczelnego Jarosław Kurski zachęca w krytycznym wobec rządu i prezydenta Andrzeja Dudy tekście do kolportacji formularzy i zbierania podpisów.

„Wytnij, zbierz podpisy, powiedz DOŚĆ niszczeniu demokracji i ograniczaniu praw wyborczych w Polsce” – pisze Kurski. Dalej podkreśla, że „te wybory nie są równe”. „Jeden kandydat, urzędujący prezydent, jest na wiele sposobów uprzywilejowany w stosunku do innych. Natomiast najpoważniejszy konkurent Andrzeja Dudy (Rafał Trzaskowski – red.) jest dyskryminowany” – ocenia.

Jarosław Kurski pisze dalej o tym, jak w jego opinii faworyzowany jest prezydent Andrzej Duda i jak rząd Zjednoczonej Prawicy pracuje na rzecz jego reelekcji.

„Dziś w „Wyborczej” – by zapobiec kolejnym niskim chwytom władzy – publikujemy określony przez PKW formularz poparcia. Można go wyciąć, zebrać podpisy wśród przyjaciół i znajomych, złożyć je pod jednym ze wskazanych przez nas adresów. W ten sposób niewielkim wysiłkiem można politycznemu kuglarstwu powiedzieć: DOŚĆ!” czytamy.

„Nie agitujemy na rzecz konkretnego kandydata. Tak jak w 2010 r. podpis Adama Michnika pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich nie był agitacją na rzecz prezesa PiS. Tak jak podpisy zbierane dziś w geście solidarności przez sztab Szymona Hołowni nie są poparciem dla Rafała Trzaskowskiego. Nasz gest jest świadectwem przywiązania do zasady konstytucyjnej równości oraz przekonania, że każdy obywatel ma prawo poddać się demokratycznej ocenie wyborców” – pisze Jarosław Kurski.

źródło:
Zobacz więcej