Wybory 2020

Jak głosować w specjalnym reżimie sanitarnym [PORADNIK]

29-latek zaatakował przechodnia tasakiem

Mężczyźnie grozi nawet 12 lat więzienia (fot. Komenda Rejonowa Policji Warszawa I)

Policjanci zatrzymali 29-latka, który zaatakował przechodnia na ulicy. Napastnik kilkukrotnie uderzył pokrzywdzonego tasakiem, na skutek czego ofiara doznała rozległych obrażeń i straciła palec – poinformował nadkom. Robert Szumiata ze śródmiejskiej komendy policji.

Atak nożownika w przedszkolu. Większość rannych to dzieci

Ochroniarz w przedszkolu w Chinach ranił 40 osób. Motywy sprawcy, który został zatrzymany, pozostają nieznane.

zobacz więcej

Do ataku doszło kilka dni temu w nocy przy ulicy Emilii Plater.

– Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, nieznany mu mężczyzna rzucił się na niego, kiedy ten szedł chodnikiem. Napastnik podciął go, przewrócił na ziemię, kopał i bił pięściami po całym ciele, chcąc zabrać mu zegarek i telefon – relacjonuje nadkom. Robert Szumiata.

W pewnym momencie 29-latek wyciągnął z plecaka tasak do mięsa i zaczął nim uderzać w głowę swojej ofiary.

– To prawdopodobnie wtedy mężczyzna stracił mały palec u lewej dłoni, chroniąc głowę przed poważniejszymi obrażeniami. Sprawca uciekł, a przypadkowa osoba wezwała na miejsce policję – informuje Szumiata.

Dodaje, że policjanci ze śródmiejskiego wydziału wywiadowczo-patrolowego udzielili rannemu mężczyźnie pomocy przedmedycznej, opatrując mu rany i zabezpieczając do transportu amputowany palec. Funkcjonariusze wezwali także na miejsce pogotowie ratunkowe i rozpoczęli poszukiwania napastnika.

Mężczyzna został zatrzymany dwa dni po zdarzeniu w pobliżu miejsca, w którym doszło do przestępstwa. Za rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia 29-latkowi grozi do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. Komenda Rejonowa Policji Warszawa I)

źródło:

Zobacz więcej