Senator PSL: Rafał Trzaskowski ogranicza sobie możliwość, żebym oddał na niego głos

– Rafał Trzaskowski w żadnym z sondaży nie przekroczył jeszcze 30 proc., a tyle miała Małgorzata Kidawa-Błońska – powiedział senator Libicki (fot. PAP/Rafał Guz, Jakub Kaczmarczyk)

Rafał Trzaskowski ogranicza sobie możliwość, żebym oddał na niego głos – oznajmił w środę senator PSL Jan Filip Libicki, odnosząc się do stwierdzenia, że kandydat PO na prezydenta podpisałby ustawę o związkach partnerskich. W audycji Radia Poznań „Kluczowy Temat” przyznał też, że Trzaskowski przegrywa z Andrzejem Dudą.

Kosiniak-Kamysz: Rafał Trzaskowski to może być dobry uczeń

Cieszę się, że mam ucznia w postaci Rafała Trzaskowskiego, to może być dobry uczeń – podkreślił kandydat na prezydenta PSL Władysław...

zobacz więcej

RAPORT: KAMPANIA 2020

– Rafał Trzaskowski w żadnym z sondaży nie przekroczył jeszcze 30 proc., a tyle miała Małgorzata Kidawa-Błońska – powiedział Libicki, odnoszą się do słów dziennikarza Radia Poznań, że według Władysława Kosiniaka-Kamysza, Trzaskowski „ratuje partię, a nie chce uratować prezydentury dla kogoś z opozycji”.

Zapytany czy przegrywa z Andrzejem Dudą odpowiedział: „Oczywiście, że przegrywa”. – Z punktu widzenia osób o konserwatywnej wrażliwości, to ta progresywność poglądów, którą wykazał Rafał Trzaskowski jako prezydent Warszawy – jest czymś, co stawia znak zapytania – ocenił senator.

– Czy osoby o bardziej konserwatywnej wrażliwości będą mogły, bez pewnych jasnych deklaracji ze strony Rafała Trzaskowskiego, że tego zaprzestanie, oddać na niego swój głos. Powiem wprost: ja mam ten dylemat – dodał.

Zapytany czy w II turze oddałby głos na Trzaskowskiego przyznał, że nie widzi takiej możliwości. – Jeżeli miałbym na niego oddać głos, to on musiałby bardzo jasno zadeklarować, że posunięć z warszawskiego ratusza (czyli podpisywania karty LGBT) nie będzie przenosił – powiedział Jan Filip Libicki.

PiS apeluje do Trzaskowskiego i daje mu 24 godziny

Apelujemy do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, aby w ciągu 24 godzin ujawnił nagrody i zarobki w spółkach miejskich; jeśli nie znajdzie na...

zobacz więcej

– Jeżeli Rafał Trzaskowski mówi, że podpisałby ustawę o związkach partnerskich, to ogranicza sobie możliwość, żebym ja oddał na niego głos” – dodał.

– Ważniejszą rzeczą jest to, żeby zadeklarował, że to, co powiedział jego zastępca – najpierw związki partnerskie, potem małżeństwa homoseksualne, a na koniec adopcja dzieci – nie będzie realizował jako prezydent Polski – wyjaśniał senator PSL.

Prowadzący program Łukasz Kaźmierczak powiedział, że „Rafał Trzaskowski tego nie powie, bo ma elektorat wielkomiejski, warszawski”. W takim przypadku Libicki stwierdził, że nie będzie miał na kogo zagłosować, bo nie chce też poprzeć Andrzeja Dudy. – Jeśli tego nie powie, to – jeśli Rafał Trzaskowski będzie w II turze – to oddam pusty głos. Moja deklaracja jest jasna – odpowiedział Libicki.

źródło:
Zobacz więcej