Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Awantura o koronawirusa w Szwecji. Główny epidemiolog zmienia zdanie

Szwecja. Spór o strategię walki z koronawirusem. (fot. PAP/Marcin Obara)

Liberalne podejście ws. koronawirusa może być potężnym problemem rządu w Sztokholmie. Wszystko wskazuje na to, że parlament powoła specjalną komisję do wyjaśnienia decyzji dotyczących epidemii. Z kolei Anders Tegnell (szwedzki lekarz specjalizujący się w chorobach zakaźnych) przyznał właśnie, że strategia walki z COVID-19 powinna być nieco inna.

PO boi się o podpisy dla Trzaskowskiego. „Pretensje do wielbłąda, że garbaty”

Nieoficjalne doniesienia wskazują, że Rafał Trzaskowski będzie mógł zbierać podpisy do 10 czerwca; zdaniem opozycji to za mało czasu. – Sami...

zobacz więcej

Gdy Polski rząd zamykał granice, sklepy, szkoły i restauracje, Szwecja zdecydowała się na zupełnie inną metodę walki z wirusem. Do obywateli apelowano jedynie o unikanie dużych skupisk i nie zdecydowano się na zamrażanie gospodarki.

Teraz Szwecja płaci za to ogromną cenę. Najnowsze dane na stronie worldometers.info wskazują, że gdy u nas liczba zgonów na milion mieszkańców wynosi 29, w Szwecji jest po ponad 436! Gorsze statystyki w tym zakresie mają więc jedynie kraje Europy Zachodniej, które najbardziej ucierpiały w czasie epidemii – Hiszpania (580), Wielka Brytania (575), Włochy (554) oraz Francja (442).

Premier Szwecji Stefan Loefven długo bronił się przed atakami opozycji, ale presja społeczna rosła wraz z liczbą ofiar. Teraz polityk zapowiedział, że problem faktycznie należy wyjaśnić i w tym celu już niebawem postanie komisja ds. zbadania strategii walki z koronawirusem. Ma ona zostać powołana przez parlament. Wpływ na jej kształt będą mieć wszystkie partie zasiadające w Riksdagu.

Z kolei jeden z głównych szwedzkich epidemiologów, Anders Tegnell, stwierdził w środę, że gdyby wiedział o koronawirusie tyle, ile wie teraz, to strategia Szwecji byłaby inna. – Byłaby w pół drogi między tym co uczyniła Szwecja i co zrobiła reszta świata – przyznał w wywiadzie dla rozgłośni Sveriges Radio.

Koronawirus w Polsce: więcej zakażeń niż dzień wcześniej, 10 kolejnych zgonów

Badania laboratoryjne potwierdziły nowe zakażenia koronawirusem u 150 osób, w sumie odnotowano dotąd 24 545 przypadków – podało w środę...

zobacz więcej

Co ciekawe, mocne zarzuty pod adresem szwedzkiej strategii walki z wirusem przedstawił w ostatnich dniach między innymi Frode Forland, specjalista ds. chorób zakaźnych w Norweskim Instytucie Zdrowia Publicznego. Ocenił, że kraj ten zbyt wolno reagował na zwiększające się zagrożenie i doprowadził do niepotrzebnego wzrostu zachorowań.

Przypomnijmy, że Szwecja – kraj czterokrotnie mniejszy od Polski – ma w tej chwili 38 589 zakażonych i 4468 zmarłych. Oznacza to, że liczba ofiar jest tam ponad cztery razy większa niż w Polsce.

Ekonomiści szacują, że mocno ucierpi też szwedzka gospodarka, a PKB spadnie w tym roku aż o 6,5 proc., czyli znacznie bardziej niż w Polsce. Chociaż obecnie wskaźniki dla Sztokholmu wyglądają jeszcze całkiem nieźle, szybko ma się to zmienić. „Ekonomiści szwedzkiego banku SEB szacują, że PKB Szwecji spadnie w tym roku o 6,5 proc., czyli mniej więcej tyle samo, co w USA i Niemczech” – pisał niedawno „Financial Times”.

Także unijni ekonomiści twierdzą, że w długim okresie jest mało prawdopodobne, aby Szwecja uniknęła poważnego uderzenia gospodarczego.

Przypomnijmy, że z najnowszych prognoz Komisji Europejskiej wynika, iż w 2020 r. Polska doświadczy najsłabszego spadku produktu krajowego brutto wśród wszystkich państw Unii Europejskiej. Dynamikę polskiego PKB oszacowano bowiem na -4,3 proc.

źródło:
Zobacz więcej