Wybory 2020

Jak głosować w wyborach prezydenckich [PORADNIK]

Były oficer policji zastrzelony w zamieszkach w USA. Rośnie liczba zabójstw

Kondolencje rodzinie Davida Dorna przekazał prezydent USA (fot. tt/@realDonaldTrump)

Gdy w sklepie jego przyjaciela włączył się alarm, poszedł sprawdzić, co się dzieje. 77-letni David Dorn, emerytowany kapitan policji z St. Louis w stanie Missouri, został zastrzelony właśnie przed lombardem znajomego, prawdopodobnie przez rabusiów, którzy w czasie przetaczających się przez USA zamieszek za cel obrali napady na sklepy. Inna z ofiar to 53-letni właściciel restauracji w Louisville, zastrzelony z kolei w wymianie ognia z policją.

Zamieszki w USA. Podpalenia, kradzieże, starcia z policją [RELACJA]

W wielu miastach w USA rozgorzały zamieszki po śmierci 46-letniego czarnoskórego George’a Floyda, który zmarł w poniedziałek w wyniku brutalnego...

zobacz więcej

Zarzewiem protestów, które rozgorzały w kilkudziesięciu amerykańskich miastach, stało się zabójstwo pod koniec maja w Minneapolis czarnoskórego George'a Floyda. Dla wielu obywateli zabicie go przez policję to nieodosobniony incydent, ale przykład systemowego przyzwolenia na przesadną agresję policji, szczególnie wobec Afroamerykanów.

Protesty nie słabną, przybywa za to ofiar śmiertelnych starć. Wiele ofiar to Afroamerykanie, co tylko nasila agresję tłumów.

Liczba ofiar śmiertelnych i okoliczności zabójstw wciąż są ustalane w wielu miastach. Z relacji amerykańskich mediów wiemy jednak, że jedną z ostatnich ofiar zamieszek jest były kapitan policji z St. Louis, który interweniował przed sklepem przyjaciela. Został zastrzelony, ale jak dotąd nikogo nie aresztowano.

Uwaga! Nagranie zawiera drastyczne obrazy

Kondolencje rodzinie zastrzelonego policjanta przekazał prezydent USA Donald Trump. Jak podkreślił w twitterowym wpisie, Dorn został „brutalnie zastrzelony przez nikczemnych szabrowników zeszłej nocy”. Z kolei w mieście Louisville w stanie Kentucky próbujący rozwiązać agresywne zgromadzenie policjanci usłyszeli strzały i odpowiedzieli ogniem, zabijając właściciela znanej restauracji barbecue Davida McAtee. 57-latek – jak wynika z udostępnionych przez policję nagrań – pierwszy oddał strzały.

Był znany z oferowania bezpłatnych posiłków stołującym się u niego funkcjonariuszom. Burmistrz zwolnił szefa policji, gdy dowiedział się, że policjanci nie włączyli noszonych przy mundurze kamer.

„Straciliśmy wspaniałego obywatela” – powiedział burmistrz Greg Fischer.

źródło:
Zobacz więcej