Szumowski do opozycji: Od początku słyszycie od nas prawdę

– Od samego początku epidemii słyszycie od nas prawdę i transparentne dane – zapewniał Łukasz Szumowski podczas sejmowej debaty na komisji zdrowia. Posłowie zadają ministrowi pytania związane z działaniami podjętymi przez ten resort w związku z pandemią koronawirusa.

Hejterskie plakaty wymierzone w Szumowskiego. Ministrowie chcą interwencji Trzaskowskiego

– To jest niedopuszczalne. Żądamy, by takie plakaty zostały natychmiast usunięte – powiedział szef KPRM Michał Dworczyk, odnosząc się do sprawy...

zobacz więcej

Wniosek o wotum nieufności wobec ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego złożyła Koalicja Obywatelska. Szumowski odnosił się do uzasadnienia tego wniosku.

– Zaczynacie państwo od tego, że przygotowania do walki z epidemią rozpoczęły się późno. Jest ze mną Główny Inspektor Sanitarny Jarosław Pinkas, który od pierwszych dni był w kontakcie z WHO, CDC, ECDC. Te organizacje, które zajmują się zawodowo (...) śledzeniem epidemii na świecie, przekazywały komunikaty na bieżąco do Polski – poinformował minister.

Jego zdaniem to właśnie „dlatego, kiedy pierwszy przypadek się pojawił, służby sanitarne i sanepid były w stanie zlokalizować wszystkie autobusy i podróżujące nimi osoby”. – Wszystkich udało się zlokalizować i objąć nadzorem sanitarnym – przypomniał.

– Kiedy okazało się, że w zwalczanie epidemii musiało zaangażować się całe państwo – wszyscy ministrowie, wszystkie służby, premier, prezydent – byli gotowi na pomoc. Pierwsze dni także była z nami opozycja, ale, jak widać, bardzo krótką niektórzy mają pamięć – zauważył.

– Piszecie państwo we wniosku, że nie skorzystaliśmy ze wspólnych zakupów Unii Europejskiej – zaznaczył. – Po pierwsze, to PO za swój największy sukces w walce ze świńską grypą uznała nieprzystąpienie do unijnych zakupów szczepionek – podkreślił.

Zmasowany atak na Łukasza Szumowskiego. Świetne wyniki ministra drażnią opozycję

Im większym poparciem cieszy się wśród Polaków, tym większą złość wywołuje u przeciwników politycznych. Łukasza Szumowskiego w ostatnich dniach...

zobacz więcej

– Po drugie, jakie maseczki Komisja Europejska przysłała krajom członkowskim, to państwo widzieliście. Te 1,5 mln maseczek z zamówionej partii 10 mln komisja kazała zutylizować, bo po wykonanych w Polsce badaniach i po moim liście do pani komisarz okazało się, że się po prostu nie nadają do użycia – podkreślił Szumowski.

Zwrócił uwagę, że „na razie jeszcze żaden kraj w Unii Europejskiej nie poinformował oficjalnie o tym, że skorzystał z tego mechanizmu, co więcej, kontrahenci, którzy oferowali towar we wspólnym przetargu po zakończeniu tego przetargu zwiększyli ceny i kraje członkowskie kupiły mniejszą ilość towaru za te same pieniądze”.

– A termin realizacji jest chyba kilkunastu tygodniowy, więc wszyscy nadal czekają – dodał minister.

Odniósł się do zarzutu, że przez rekomendowanie korespondencyjnej formy głosowania w wyborach prezydenckich, naraził zdrowie i życie Polaków.

– Chciałbym zapytać, jak państwo zagłosujecie w dzisiejszym głosowaniu, jak będziemy się pochylać nad głosowaniem mieszanym, w którym jest forma korespondencyjna zabezpieczona dla wszystkich Polaków, ale jest również forma tradycyjna – podkreślił.

– Tylko przypominam, że prawie jednomyślnie państwa koleżanki i koledzy z Senatu poparli ten projekt – wskazał. – Czy teraz jest już to bezpieczne, a wtedy korespondencyjne było niebezpieczne? – pytał minister.

„Newsweek” atakuje ministra zdrowia. Tarczyński: Lis gra na zyskanie punktów opozycji

Minister zdrowia Łukasz Szumowski wskoczył na pierwsze miejsce w rankingu polityków z największym zaufaniem społecznym. – Ufają mu nawet ci...

zobacz więcej

Szumowski powiedział, że bezpieczeństwo wyborów korespondencyjnych, które odbyły się w Bawarii, było analizowane przez niezależnych ekspertów m.in. z Wiednia i, jak wskazał, „nie ma danych, aby one zwiększały śmiertelność”.

– Nie przytoczyliście państwo moich rekomendacji, abyśmy się zajęli walką z koronawirusem i przesunęli o dwa lata kadencję pana prezydenta – zaznaczył.

– W Polsce od początku epidemii testujemy zgodnie z wytycznymi Światowej Organizacji Zdrowia. Rozszerzyliśmy te wskazania o pacjentów bezobjawowych jak np. na Śląsku i testów na milion mieszkańców realizujemy więcej niż np. we Francji, Szwecji, Korei – poinformował szef resortu zdrowia.

Odnosząc się do zarzutu opozycji, że do Polski trafiły maseczki, które nie miały wymaganych dokumentów i nie spełniały norm, odparł, że „maseczki miały certyfikaty, bez tego by nie trafiły na teren RP”.

– To że nie spełniały norm, okazało się dopiero dzięki ministerstwu zdrowia – dodał. Wskazał, że norm nie spełniała też m.in. część maseczek przekazanych przez Komisję Europejską.

źródło:

Zobacz więcej